Pomoc dla Strefy Gazy nie wystarcza. „Priorytetem jest przeżycie”
6 miesięcy temu
Zdjęcie: Opoka
„Słychać strzały, wybuchy, często podczas naszych modlitw. Słyszymy również bombardowania, które nie są już tak intensywne jak kiedyś. Niektóre rodziny zaczęły wyjeżdżać” – relacjonuje ks. Gabriel Romanelli, proboszcz katolickiej parafii Świętej Rodziny w Gazie.
Powiązane
Święty Feliks IV, Papież
4 godzin temu
Nie wystarczy słuchać – trzeba jeszcze zachowywać Słowo
9 godzin temu


















