
Rozpoczęła się Ekstremalna Droga Krzyżowa, którą rozpoczęła Msza Święta w kościele św. Franciszka z Asyżu w Kielcach. Celem wiernych jest Święty Krzyż, do którego dotrą po całonocnej wędrówce.
Trasa liczy 40 kilometrów. Pątnicy wyruszyli z kościoła przy ulicy Warszawskiej w Kielcach. Kolejnym miejscem, do którego dotrą będzie kościół bł. Wincentego Kadłubka w Domaszowicach i dalej przejdą przy zalewie w Cedzynie, aby później przez Bęczków, Krajno, Świętą Katarzynę, Łysicę, Kakonin i Przełęcz Hucką dojść do Sanktuarium Drzewa Krzyża Świętego.
– Przyszedłem, bo chciałem pomodlić się w ciszy i skupieniu, odpocząć od codziennej gonitwy i pobyć sam na sam z Panem Bogiem. Niosę na Święty Krzyż wiele swoich intencji – tłumaczył pan Przemysław.
Na trasę wyruszyła również pani Monika.
– W codziennym życiu często zapominamy o tym co jest najważniejsze. Tutaj mamy okazję do pogłębienia swojej wiary i zastanowienia – podkreślała.
Ekstremalna Droga Krzyżowa to ogólnopolska inicjatywa, której pomysłodawcą był ks. Jacek Stryczek. – Celem jest spotkanie z Bogiem i pogłębienia z Nim więzi. Wychodzimy z kościołów na cały świat. Wędrówka w ciemnościach jest niesamowitym przeżyciem – mówił Jacek Boroń
Kolejne nabożeństwo zaplanowano już za tydzień (11 kwietnia). Wówczas wierni rozpoczną modlitewną wędrówkę z kościoła NMP Matki Kościoła na kieleckiej Dąbrowie. Początek o godzinie 18.
- diecezja kielecka
- EKSTREMALNA DROGA KRZYZOWA