Orlen wspiera 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, w tym roku grającej na rzecz gastroenterologii dziecięcej. Złotówka z każdej sprzedanej na stacji kawy przeznaczona zostanie na zakup nowoczesnego sprzętu diagnostycznego dla placówek medycznych w całym kraju. Akcja potrwa przez cały styczeń. Jak podkreśla Ireneusz Fąfara, Prezes Zarządu Orlenu, w 2025 roku w ramach podobnej akcji przekazano ponad 5 mln zł.
REKLAMA
Zobacz wideo Czy Jacko Brango chciałby wejść do show-biznesu? "Nie brnijmy w to"
Orlen wspiera WOŚP. To nie spodobało się proboszczowi z dolnośląskiej parafii
Nie wszystkim pomysł wspierania WOŚP przypadł do gustu. Przykładem jest ksiądz Marcin Januszkiewicz, którego wpis na platformie X wywołał spore poruszenie. Kapłan diecezji świdnickiej i proboszcz parafii św. Bartłomieja Apostoła w Topoli na Dolnym Śląsku, udostępnił zdjęcie kubka z logo WOŚP zamieszczone przez sekretarza stanu w Kancelarii Premiera, Jakuba Stefaniaka. We wpisie skrytykował m.in. brak możliwości wyboru. Jego zdaniem narusza to wolność sumienia klientów, którzy nie chcą wspierać prywatnej fundacji w ten sposób. Zaznaczył też, iż nie chce być leczony sprzętem zakupionym przez WOŚP i podpisał stosowne oświadczenie.
Nie rozumiem, dlaczego chcąc napić się kawy na stacji, jestem zmuszony do płacenia na prywatną fundację. jeżeli chcę napić się kawy, to chcę napić się kawy, a nie wspierać kogokolwiek. Można zrobić opcjonalnie, jak np. w Biedronce, a nie obligatoryjnie. Jest to naruszenie mojej wolności sumienia. Dla hejterów: podpisałem oświadczenie, iż nie chcę być leczony sprzętem tej fundacji.
Ksiądz krytykuje Orlen i WOŚP. Internauci komentują
Pod postem pojawiły się zarówno głosy poparcia, jak i krytyki. Niektórzy zwracali uwagę, iż wsparcie powinno być dobrowolne lub wprost zaznaczali, iż "w ogóle nie tankują już na tych stacjach". Inni podkreślali jednak, iż owszem, Orlen WOŚP wspiera, ale ci, którzy nie chcą brać w tym udziału, nie muszą przecież kupować tam kawy. Komentujący zwracali też uwagę, iż choć nie są wierzący, nie mają wyboru we wspieraniu funduszu kościelnego z podatków.
Nie rozumiem, dlaczego płacąc podatki, jestem zmuszony płacić na fundusz kościelny. Płacąc podatki, chcę wspierać państwo, a nie mafię kościelną. Jest to naruszenie mojej wolności sumienia.
I wypada tak księdzu kłamać? Przecież Orlen nie podniósł ceny za kawę, tylko ze swoich zasobów będzie wpłacał złotówkę na WOŚP. Oj, brzydko się ksiądz bawi, bardzo brzydko.
Jezus wykupiłby wszystkie kubki dla WOŚP-u.
Szczęść Boże - po pierwsze, mamy wolność gospodarczą, może ksiądz wybrać sobie dowolną inną stację benzynową, nie ma musu! A po drugie - jak można żyć w imię Chrystusa i nie pomagać innym tylko dlatego, iż (domyślam się) nie odpowiada nam lider WOŚP?
- kooperacja pomiędzy Orlen a WOŚP nie ma wpływu na ceny produktów oferowanych na stacjach, w tym na cenę kawy - podkreśla Mateusz Witczyński, rzecznik prasowy koncernu Orlen w rozmowie z "Wyborczą".

11 godzin temu

















