Prawda o sporze w Kielnie: uczniowie bronili krzyża, nie zabawki

2 godzin temu

Próbuje się łagodzić profanacyjny charakter wydarzeń w Kielnie, sprowadzając je do opowieści o „zabawkowym krzyżu”, jakby to miało unieważnić zgorszenie. Tymczasem prawda jest inna. Mec. Kwaśniewski wyjaśnia, iż w Kielnie nie chodziło o plastikowy przedmiot, ale o świadomą wiarę trzynastoletnich uczniów, którzy od miesięcy walczyli o obecność krzyża w swojej klasie – aż do aktu jego upokarzającego wyrzucenia do kosza.

Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl

Źródło: | Ordo Iuris | styczeń 2026 |
Photo credit: Canva
Tekst został opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Subskrybuj newsletter
Wesprzyj naszą misję

„W ostatnich dniach cała Polska żyła skandalicznym zachowaniem nauczycielki z Kielna na Kaszubach, która zażądała od uczniów zdjęcia z klasowej ściany krzyża, a gdy trzynastoletni uczniowie odmówili – sama weszła na krzesło, zdjęła krzyż i… wyrzuciła go do kubła na śmieci! Gdy tylko dostaliśmy informację o tej sprawie, natychmiast zainterweniowaliśmy pisze mec. Jerzy Kwaśniewski, po zbadaniu sprawy przez prawników z Ordo Iuris.

Atak nauczycielki na krzyż

Dzisiaj możemy napisać więcej niż wiedzą w tej sprawie dziennikarze. Otóż uczniowie walczyli o krzyż już od kilku miesięcy. To oni podjęli zwieńczone sukcesem starania o zawieszenie krzyża w ich sali. Nie spodobało się to jednej nauczycielce, która regularnie zdejmowała krzyż, który ostatecznie, tajemniczo… zaginął. Trzynastolatkowie nie dali za wygraną i przynieśli do szkoły plastikowy krzyż, który zawiesili na starym miejscu. Wówczas doszło do opisanych powyżej, szokujących zajść.

Zrobimy co w naszej mocy, by nauczycielka, która sprofanowała najświętszy symbol chrześcijaństwa, odpowiedziała za swój czyn! Tu nie chodzi tylko o przestępstwo. To był przykład rażącego braku kultury osobistej, oburzającego naruszenie zasad etyki zawodowej – swoim aktem pogardy wobec wiary uczniów nauczycielka dała lekcję nienawiści. Ktoś taki nie może uczyć dzieci, po prostu.

Dlatego złożyliśmy pismo do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie, która wszczęła postępowanie karne po zawiadomieniu wójta oraz do gdańskiego kuratorium oświaty, które według zapewnień minister Nowackiej, ma w tej sprawie prowadzić postępowanie dyscyplinarne przeciwko zawieszonej w swoich obowiązkach nauczycielce.

Liczne głosy oburzenia

Ta sprawa jest tak oczywista, a postawa uczniów tak wzorcowa, iż – wobec presji społecznej – choćby Minister Edukacji Barbara Nowacka oceniła zachowanie nauczycielki jako „niedopuszczalne” i nie dała wiary kłamstwom rozsiewanym przez radykalnych aktywistów. Jeden z nich, dawniej inicjator petycji do Sejmu o zakaz spowiedzi dzieci, teraz szerzył fałszywe opowieści o rzekomej prowokacji uczniów, której miałaby ulec nauczycielka.

Jednoznacznie profanację potępił Metropolita Gdański abp. Tadeusz Wojda, wyrażając wdzięczność wobec uczniów, którzy „w sposób odpowiedzialny i odważny” stanęli w obronie krzyża. Dzisiaj Komisja Wychowania Katolickiego Episkopatu jasno wezwała do podjęcia działań, by nie powtórzył się incydent z Kielna. Głosy poparcia popłynęły ze strony lokalnych polityków i posłów PiS i Korony, ze strony Klubów Gazety Polskiej, Młodzieży Wszechpolskiej i wielu innych środowisk, które były obecne na manifestacjach przed szkołą.

Nasi prawnicy, w ścisłej współpracy z rodzicami i uczniami, zadbają o to, by sprawa nie została zamieciona pod dywan. Wczoraj przedstawiciel Ordo Iuris wziął udział w burzliwym proteście przed szkołą podstawową w Kielnie. Choć dyrektorka szkoły zadzwoniła po policję, by wyprowadzić z terenu placówki wszystkich dziennikarzy, radca prawny Wawrzyniec Knoblauch z Instytutu wszedł do środka razem z rodzicami i uczestniczył w rozmowach jako ich pełnomocnik.

Wsparcia prawnego udzielimy między innymi Pani Agacie, która w szczegółach opowiadała o tym, co wydarzyło się w szkole jej syna.

– Dokładnie było to tak, iż powiedziała do jednego z uczniów: „Zdejmij ten krzyż!”. On powiedział: „Ja tego krzyża nie zdejmę”. W tym momencie nauczycielka weszła na krzesło, zdjęła krzyż i wrzuciła go do kosza z niegodnym nauczyciela komentarzem: „To plastikowe g***o nie będzie tutaj wisieć” i otrzepała ręce z obrzydzeniem – Pani Agata mówiła ze łzami w oczach w trakcie protestu pod budynkiem szkoły, podkreślając, iż „ci młodzi bohaterowie uczą nas, dorosłych, tym postępowaniem, iż nie możemy zdezerterować w tej słusznej sprawie, jaką jest obrona krzyża”.

Zapewniamy pomoc prawną Pani Agacie i jej synowi. Będziemy wspierać uczniów i ich rodziców w toczących się w tej sprawie postępowaniach, by upewnić się, iż nauczycielka zostanie ukarana za profanację krzyża i naruszenie wolności sumienia swoich uczniów.

Nawet jeżeli media za kilka dni zapomną o sprawie, my nie odpuścimy! Przypilnujemy tej sprawy do samego końca, bo walka do końca oraz skuteczność to nasz znak rozpoznawczy.

Jednocześnie chcemy okazać wdzięczność samym uczniom – tym z nich, którzy osobiście walczyli o krzyż i całej reszcie ich klasy, która stanęła za nimi murem. Dlatego zaprosiliśmy klasę VII na wycieczkę szkolną do Warszawy. Tutaj spotkanie z nimi i oprowadzenie po Sejmie zaoferował wicemarszałek Krzysztof Bosak. Do tego zapewnimy im przewodnika po mieście, wizytę w wybranych muzeach i wręczenie upominków w biurze Instytutu Ordo Iuris.

Permanentna walka nauczycielki z krzyżem

Szokujące zachowanie nauczycielki z Kielna, o którym mówi dziś cała Polska, nie było jedynym dowodem jej wrogości do chrześcijaństwa. Wręcz przeciwnie. Anglistka – przy biernej postawie dyrekcji i organu prowadzącego szkołę – od dłuższego czasu miała dopuszczać się słów i zachowań, które charakteryzowały się nienawiścią na tle wyznaniowym.

Według relacji uczniów, kobieta kilkukrotnie wcześniej zdejmowała krzyż ze ściany, który później był tam zawieszany przez katechetkę prowadzącą zajęcia z klasą w tym samym pomieszczeniu. Gdy katechetka została przeniesiona do innej klasy, uczniowie postanowili sami postawić się nauczycielce angielskiego, która uparcie utrzymywała, iż krucyfiks nie może znajdować się w klasie i definitywnie go usunęła. Uczniowie postanowili więc… zawiesić nowy krzyż na ścianie.

Nauczycielka wpadła w gniew i zażądała zdjęcia krzyża. Gdy dzieci odmówiły, kobieta sama zerwała krzyż, po czym wyrzuciła go do kosza na śmieci.

Zachowanie nauczycielki nie tylko zaszokowało uczniów, ale wywołało oburzenie wśród części nauczycieli i rodziców, którzy postanowili zainterweniować u dyrekcji i polityków, którzy nagłośnili sprawę w ogólnopolskich mediach. Dopiero wtedy dyrekcja zdecydowała się na zawieszenie nauczycielki, a wójt gminy złożył zawiadomienie do miejscowej prokuratury. Przeciwko nauczycielce ma się także toczyć postępowanie dyscyplinarne.

Więcej: Bronimy uczniów, którzy walczyli o krzyż! – ordoiuris.pl

słowa kluczowe: Kościół katolicki; Polska; katolicyzm; wiara

Idź do oryginalnego materiału