Maryjo, Matko Ciszy i Zaufania, staję przed Tobą na granicy czasu. Za mną rok przeżyty — z jego światłem i cieniem. Przede mną rok nowy, nazwany 2026 — nieznany, jeszcze nienazwany, jak droga ukryta we mgle. Nie pytam dziś, co przyniesie. Nie proszę, aby był łatwy. Proszę tylko, aby był przeżyty z Tobą i w woli Boga. Oddaję Ci, Maryjo, cały Rok 2026 — nie tylko jego święta i radości, ale również dni zwyczajne, monotonne, ciche, trudne. Oddaję Ci poranki, w których będę wstawać bez sił, i wieczory, w których będę szukać sensu. Zawierzam Ci mój czas, bo on nie należy do mnie. Każda godzina, każdy oddech, każde spotkanie i każde pożegnanie niech zostaną złożone w Twoich dłoniach, abyś uczyła mnie przeżywać je świadomie, z wdzięcznością i pokojem. Maryjo, oddaję Ci moje plany na Rok 2026, ale jeszcze bardziej oddaję Ci moją gotowość na ich utratę. Oddaję Ci moje pragnienia, ale i moją zgodę na to, iż Bóg poprowadzi mnie inaczej, niż bym chciał.
Zawierzam Ci mój lęk przed przyszłością, niepewność jutra, obawy o zdrowie, pracę, relacje, świat. Ucz mnie wiary, która nie polega na kontroli, ale na trwaniu przy Bogu, krok po kroku. Oddaję Ci moje serce w Roku 2026 — z jego ranami, z jego zmęczeniem, z jego nadzieją, która czasem słabnie. Ucz mnie miłości, która nie jest emocją, ale decyzją codziennej wierności. Maryjo, jeżeli w tym roku przyjdzie samotność, bądź blisko. jeżeli przyjdzie choroba, bądź umocnieniem. jeżeli przyjdzie krzyż, ucz mnie go nie odrzucać, ale przeżywać z Chrystusem. Oddaję Ci moje relacje — te, które mnie budują, i te, które mnie ranią. Oddaję Ci słowa, które będę wypowiadać, i milczenie, które będę musiał przyjąć. Ucz mnie prawdy wypowiadanej w miłości. Zawierzam Ci Kościół w Roku 2026 — jego drogę, jego zmagania, jego świadectwo w świecie. Niech będzie wierny Ewangelii, choćby wtedy, gdy będzie to kosztować. Maryjo, oddaję Ci także godzinę mojej śmierci, jeżeli miałaby nadejść w tym roku, nie z lękiem, ale z ufnością, iż Ty będziesz blisko, tak jak byłaś blisko Jezusa pod krzyżem. Przyjmij, Matko, ten akt zawierzenia — nie jako piękne słowa, ale jako decyzję serca. Niech w Roku 2026 wszystko, co się wydarzy, prowadzi mnie bliżej Boga. Prowadź mnie przez ten rok drogą światła i prawdy, aż do dnia, w którym czas ustąpi wieczności, a wiara stanie się widzeniem. Maryjo, w Twoje ręce oddaję Rok 2026. Amen.







.png)









