Źródełko, klasztor i wodospad

6 godzin temu

Ćwir, ćwir! Za mną kolejny dzionek pełen podkrakowskich wędrówek.

Jak dziecko. Musiałem się powspinać po drzewie, żeby sobie poleżeć na drewnianej platformie i patrzeć na Wodospad Szum w Dolinie Będkowskiej naprzeciwko mnie.
To był jednak nasz ostatni cel podróży. Pierwszym była Dolina Eliaszówki i źródełko w kształcie serca. A później dotarliśmy do klasztoru w Czernej i tam też było źródełko - nieco mniejsze, ale jak ładnie ozdobione.
Idź do oryginalnego materiału