Wyrzucasz pączki po tłustym czwartku?

6 godzin temu

Problem marnowania jedzenia nie dotyczy wyłącznie pączków. Konsekwencje tego zjawiska są poważne dla środowiska – czytamy w badaniu dla Too Good To Go opublikowanym przez „Rzeczpospolitą”.

Tłusty czwartek pozostaje jedną z „najsilniej zakorzenionych tradycji kulinarnych w Polsce”, świętem, które co roku „rozpala emocje” nie tylko z powodu cen pączków, ale także skali nadwyżek wynikających z trudności w przewidywaniu popytu – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

Jak wynika z najnowszego badania przeprowadzonego dla Too Good To Go przez pracownię Opinia24, aż 95 proc. dorosłych Polaków w wieku 18-65 lat deklaruje, iż w tłusty czwartek sięga po pączki. Kolejne 2 proc. wybiera inne słodkości, np. faworki, a zaledwie 3 proc. przyznaje, iż nie je słodyczy wcale.

– Tego dnia zjadamy 88 mln sztuk pączków, co pokazuje, iż dla większości tłusty czwartek nie kończy się na jednym, symbolicznym ciastku. Badani najczęściej spożywają od trzech do pięciu sztuk (54 proc.). Po dwa pączki zjada 28 proc. z nas, 8 proc. je od sześciu do dziewięciu, natomiast tylko 7 proc. sięga zaledwie po jednego pączka – podaje Piotr Skwirowski z „Rzeczpospolitej”.

WIĘŹ – łączymy w czasach chaosu

Więź.pl to pogłębiona publicystyka, oryginalne śledztwa dziennikarskie i nieoczywiste podcasty – wszystko za darmo! Tu znajdziesz lifestyle myślący, przestrzeń dialogu, personalistyczną wrażliwość i opcję na rzecz skrzywdzonych.

Czytam – WIĘŹ jestem. Czytam – więc wspieram

Na decyzje zakupowe Polaków w tłusty czwartek wpływa nie tylko przywiązanie do tradycji, ale też dostępność cenowa. 45 proc. respondentów jest w stanie wydać na jednego pączka od 3 do 5 zł. Nieco mniejszy odsetek (29 proc.) badanych zaakceptowałby kwotę od 6 do 8 zł, 9 proc. jest gotowe wydać od 9 do 15 zł, 4 proc. od 16 do 20 zł, a 5 proc. jest skłonnych zapłacić 21 zł i więcej.

Według najnowszej analizy, na decyzje zakupowe Polaków w tłusty czwartek wpływa nie tylko „przywiązanie do tradycji”, ale również „dostępność cenowa”. Z badania wynika, iż 45 proc. respondentów jest w stanie zapłacić za jednego pączka od 3 do 5 zł. Nieco mniej, bo 29 proc. ankietowanych, zaakceptowałoby cenę w przedziale od 6 do 8 zł. Mniejsza grupa – 9 proc. badanych – deklaruje gotowość zapłaty między 9 a 15 zł za sztukę, natomiast 4 proc. wskazuje kwotę od 16 do 20 zł, a 5 proc. przyznaje, iż zapłaciłoby choćby 21 zł lub więcej.

Too Good To Go wskazuje również, iż największy odsetek badanych (45 proc.) spontanicznie decyduje, ile pączków kupić. Niemal co trzeci z nas (30 proc.) kupuje zwykle więcej pączków, niż planuje zjeść. Tylko 15 proc. kupuje tyle, ile ma w planach zjeść tego samego dnia.

Takie spontaniczne decyzje odbijają się na branży piekarniczej. – Największe nadwyżki pojawiają się w piątek, kiedy popyt gwałtownie spada. Przy dużej skali produkcji, kiedy zamawia się składniki z wyprzedzeniem, trudno precyzyjnie zaplanować ilości, a nie każda cukiernia ma możliwość bieżącej, elastycznej modyfikacji liczby wypieków – twierdzi Monika Kulczyńska, dyrektor generalna A. Blikle.

– Tłusty czwartek to dla nas sprawdzian efektywności całego łańcucha dostaw. Dokładne prognozowanie popytu w każdej lokalizacji jest obarczone błędami, dlatego trudno jest uniknąć nadwyżek – dodaje Witold Kulpiński, dyrektor skuteczności ekonomicznej Auchan Polska.

Z przeprowadzonych badań wynika, iż „jednej dziesiątej respondentów zdarzyło się wyrzucić nadwyżki pączków po tłustym czwartku”. Właśnie dlatego Too Good To Go apeluje o rozsądniejsze gospodarowanie słodkościami i zachęca do ich mrożenia. Ten sposób – jak wskazano – stosuje 14 proc. badanych.

Problem nie dotyczy jednak wyłącznie pączków. „Na świecie marnowana jest choćby 1/3 wyprodukowanej żywności”, a konsekwencje tego zjawiska są poważne również dla środowiska. Szacunki wskazują, iż „8–10 proc. globalnej emisji gazów cieplarnianych ma swoje źródło w produkcji zmarnowanego później jedzenia”.

Przeczytaj też: Zdrowa relacja z jedzeniem rodzi się z uważności

KM

Idź do oryginalnego materiału