Tajemnica Trójcy Świętej: Dlaczego Bóg nie jest samotnością?

49 minut temu

Tajemnica Trójcy Świętej to nie matematyka, ale objawienie miłości. Dlaczego współczesny człowiek, otoczony technologią, wciąż czuje się samotny? Odkryj, jak prawda o Bogu w trzech Osobach może przemienić Twoje serce i przywrócić pokój.

Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl

Źródło: EWTN Polska
Photo credit: EWTN Polska by AI
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Subskrybuj newsletter
Wesprzyj naszą misję

Bracia i Siostry,

są takie prawdy wiary, wobec których człowiek powinien po prostu uklęknąć.
Nie wszystko da się wyjaśnić.
Nie wszystko można zamknąć w definicjach.
Są tajemnice, które można jedynie adorować.

Dzisiejsza Uroczystość Najświętszej Trójcy prowadzi nas właśnie przed taką tajemnicę.
Jeden Bóg w Trzech Osobach:
Ojciec, Syn i Duch Święty.

I może ktoś zapyta:
Po co Kościół mówi o czymś tak trudnym?
Po co rozważać tajemnicę, której człowiek do końca nie zrozumie?

Odpowiedź daje nam sama Ewangelia:
„Tak bowiem Bóg umiłował świat, iż Syna swego Jednorodzonego dał…” (J 3,16).

Najświętsza Trójca nie jest zimną teorią.
To nie matematyka nieba.
To objawienie MIŁOŚCI Boga.

Ojciec kocha.
Syn oddaje życie.
Duch Święty uświęca i prowadzi.

Całe chrześcijaństwo zaczyna się od tej prawdy:
Bóg nie jest samotnością.
Bóg jest wspólnotą miłości.

Święty Augustyn przez wiele lat próbował zrozumieć tajemnicę Trójcy Świętej.
Według tradycji spotkał kiedyś dziecko przelewające wodę z morza do małego dołka w piasku.
Augustyn powiedział:
„To niemożliwe”.
A dziecko odpowiedziało:
„Prędzej ja przeleję morze do tego dołka, niż ty pojmiesz tajemnicę Boga”.

I rzeczywiście.
Nigdy nie ogarniemy Boga naszym rozumem.
Ale możemy pozwolić, aby Bóg objął nasze serce.

Dzisiejszy świat bardzo potrzebuje tej prawdy.
Bo współczesny człowiek coraz częściej żyje tak, jakby Boga nie było.
Wielu ludzi ochrzczonych żyje bez modlitwy, bez sakramentów, bez relacji z Bogiem.
Ludzie są połączeni internetem, ale coraz bardziej samotni.
Domy są pełne technologii, ale brakuje w nich pokoju.
Coraz więcej lęku.
Coraz więcej depresji.
Coraz więcej chaosu.

Dlaczego?

Bo człowiek odciął się od źródła miłości.

A przecież zostaliśmy stworzeni na obraz Boga.
Na obraz Trójcy Świętej.
To znaczy:
człowiek nie został stworzony do samotności, egoizmu i życia tylko dla siebie.
Człowiek został stworzony do miłości.

Święty Jan Paweł II mówił:
„Człowiek nie może żyć bez miłości. Człowiek pozostaje dla siebie istotą niezrozumiałą, jeżeli nie objawi mu się Miłość”.

Idź do oryginalnego materiału