Od trudnego małżeństwa do zamurowania w celi: Życie bł. Doroty

1 godzina temu

Dziś, 25 czerwca, wspominamy bł. Dorotę z Mątowów. Dlaczego XIV-wieczna żona i matka postanowiła zamurować się w ciasnej celi w Kwidzynie? Co łączyło tę niezwykłą mistyczkę i stygmatyczkę z Adamem Mickiewiczem oraz jego „Konradem Wallenrodem”? Poznaj tajemnicę tej niezwykłej kobiety, Patronki Pomorza.

Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl

Źródło: ILG
Photo credit: Parafia św. Piotra i Pawła w Mątowach Wielkich, Canva
Tekst został opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Subskrybuj newsletter
Wesprzyj naszą misję

Dorota urodziła się 25 stycznia 1347 roku w Mątowach Wielkich koło Malborka w rodzinie pobożnych osadników holenderskich. Od wczesnego dzieciństwa doświadczała stanów mistycznych i nosiła niewidoczne stygmaty. Choć pragnęła życia zakonnego, w wieku 16 lat została wydana za mąż za gdańskiego płatnerza Adalberta (Wojciecha).

Wielkie nawrócenie

Małżeństwo okazało się trudną próbą – gwałtowny i zamożny mąż początkowo sprzeciwiał się jej pobożności. Jednak heroiczna łagodność Doroty doprowadziła do jego nawrócenia. Małżonkowie wspólnie podejmowali liczne pielgrzymki po sanktuariach Europy, m.in. do Akwizgranu, Einsiedeln i prawdopodobnie Santiago de Compostela. Przeżyli także osobiste tragedie – epidemie w 1373 i 1382 roku zabrały ośmioro z ich dziewięciorga dzieci.

Po śmierci męża, podczas samotnej pielgrzymki do Rzymu, Dorota postanowiła w pełni zrealizować swoje powołanie. Przeniosła się do Kwidzynia, gdzie pod kierunkiem duchowym teologa Jana z Kwidzyna uzyskała zgodę biskupa na rzadką formę ascezy. 2 maja 1393 roku uroczyście wprowadzono ją do ciasnej, zamurowanej celi przylegającej do prezbiterium katedry. Przez 14 miesięcy modliła się tam, pościła i udzielała rad rzeszom mieszkańców przez zakratowane okno. W tym czasie jej ukryte stygmaty zaczęły krwawić i stały się widoczne. Wycieńczona surowym trybem życia, zmarła 25 czerwca 1394 roku.Tuż przed śmiercią rekluza przepowiedziała również klęskę Krzyżaków.

Kult, literatura i watykańscy czciciele

Sława świętości rekluzy błyskawicznie przekroczyła granice państwa krzyżackiego. Przy jej grobie w kwidzyńskiej katedrze modlił się sam król Władysław Jagiełło po zwycięstwie pod Grunwaldem w 1410 roku, co w swojej kronice odnotował Jan Długosz. Jan z Kwidzyna spisał jej żywot oraz objawienia w dziele Septylium, a wersja niemiecka tej biografii, wydana w Malborku w 1492 roku, stała się pierwszym drukiem pomorskim. Choć proces kanoniczny, rozpoczęty w 1404 roku, przerwały zawirowania dziejowe, kult Doroty trwał nieprzerwanie na ziemiach: warmińskiej i chełmińskiej. Ostatecznie, 9 stycznia 1976 roku papież Paweł VI uroczyście zatwierdził jej kult, dokonując formalnej beatyfikacji.

Niezwykły los Doroty trwale zainspirował ludzi kultury. Adam Mickiewicz stworzył na jej wzór postać Aldony w „Konradzie Wallenrodzie”, zamurowanej w wieży malborskiego zamku, a noblista Günter Grass opisał jej dzieje w powieści „Turbot” z 1977 roku. Do wielkich czcicieli pomorskiej błogosławionej należał również papież Benedykt XVI. Jeszcze jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary w 1999 roku modlił się w Kwidzynie, skąd zabrał kamień z jej grobu, by umieścić go jako relikwię w katedrze w Monachium, gdzie wcześniej poświęcił jej obszerną homilię. Dziś bł. Dorota pozostaje patronką Pomorza, matek, kobiet, uchodźców oraz odlewników.

Więcej o bł. Dorocie: – Parafia p.w. św. Piotra i Pawła

Tu także możesz złożyć intencje za wstawiennictwem św. Doroty.

Idź do oryginalnego materiału