
Piękny jubileusz świętowała Marta Socha, która posługuje na misji w Maggotty na Jamajce. Pochodząca z parafii św. Andrzeja Boboli w Kostomłotach świecka misjonarka jest na wyspie od ćwierć wieku.
Wszystko zaczęło się 12 stycznia 2001 roku. To wówczas Marta Socha została posłana do posługi w tym odległym kraju.
Czas świętowania i wspomnień
Ten dzień był okazją do podsumowań i wspomnień, ale również do wspólnego świętowania. Podczas uroczystości głos zabrała mieszkająca tam Monic.
– Pani Marta przyjechała na Jamajkę z Polski 25 lat temu, ale każdy, kto ją zna, zgodzi się, iż Jamajka stała się jej prawdziwym domem. Przez te wszystkie lata nie tylko mieszkała wśród nas, ale także poświęciła swoje serce, czas i miłość temu Kościołowi i życiu tak wielu ludzi. Pani Marta jest motywatorką w każdym znaczeniu tego słowa. Dodawała nam otuchy, gdy czuliśmy się słabi, podnosiła nas na duchu, gdy byliśmy zniechęceni, i przypominała nam o naszym celu, gdy czuliśmy się zagubieni. Jej słowa, czyny, a choćby ciche wsparcie, miały ogromne znaczenie w sposób, którego nie zawsze dostrzegała. Jedną z najmocniejszych cech Pani Marty jest jej pasja do edukacji. Dzięki programowi, który nas wspiera, pomogła uczniom przejść ze szkoły podstawowej na uniwersytet, dając im nadzieję, kierunek w rozwoju i przyszłość. Dzięki jej zaangażowaniu wielu młodych ludzi może teraz osiągnąć rzeczy, o których kiedyś tylko marzyli. Tak zmieniła nasze życie – tłumaczyła.
Nie zabrakło także bardziej prywatnych odniesień.
– Na poziomie osobistym, pani Marta jest dla mnie czymś więcej niż tylko członkiem Kościoła czy mentorem – jest wzorem do naśladowania. Była ze mną od pierwszego oddechu. Dziś stojąc tu, mając 19 lat, mogę szczerze powiedzieć, iż pomogła ukształtować osobę, którą się stałam. Dorastanie z kimś tak kochającym, bezinteresownym i bogobojnym to błogosławieństwo, którego nigdy nie będę brać za pewnik. Pani Marto, Twoje życie odzwierciedla dobroć, poświęcenie i niezachwianą wiarę. Twoja podróż z Polski na Jamajkę nie była tylko zmianą miejsca – to było zadanie zlecone przez Boga. Odpowiedziałaś na to wezwanie, a niezliczone serca, w tym moje, zostały poruszone. W imieniu Kościoła, studentów, którym pomogłaś i wszystkich, których zainspirowałaś składam Ci serdeczne podziękowania. Dziękujemy Ci za miłość, służbę, przewodnictwo i oddanie Bogu i Jego ludowi. Niech Bóg przez cały czas Ci błogosławi, umacnia i hojnie nagradza za wszystko, co zrobiłaś I przez cały czas robisz – mówiła ze wzruszeniem Monic.
Wielki wkład w dzieło misyjne
Diecezja kielecka w sposób szczególny włącza się w dzieło misyjne Kościoła. Najcenniejszym wkładem jest praca misjonarzy. Od 25 lat taką posługę pełni Marta Socha.
– Z wielkim zaangażowaniem troszczy się szczególnie o sprawy edukacyjne dzieci i młodzieży w Maggotty na Jamajce. Wykonuje wiele innych czynności dnia codziennego. Praca na placówce misyjnej przynosi jej wiele radości. Swoimi talentami oraz wielką empatią obdarza spotkanych ludzi. Dziś – w imieniu Biskupa Kieleckiego Jana Piotrowskiego oraz wszystkich ludzi dobrej woli – składamy Pani Marcie najserdeczniejsze życzenia, zapewniając ją o codziennej modlitwie, wyrażamy największe uznanie i szacunek za dobro, które zasiewa w ludzkie serca. Niech Matka Boża Łaskawa Kielecka wyprasza dar zdrowia i sił w tych niełatwych chwilach, gdzie trzeba zmagać się w trudzie odbudowy misji. Niech zawsze towarzyszy uśmiech i pokój serca a ludzie, którym Pani służy z tak wielkim oddaniem niech staną się największym darem – mówi ks. Łukasz Zygmunt, dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych i Misyjnego Dzieła Diecezji Kieleckiej.
Przypomnijmy, iż misja na Jamajce ucierpiała, gdy wyspę nawiedził huragan Melissa. Każdy z nas może pomóc w odbudowie misji.
Nr konta: 40 1240 1372 1111 0010 6117 7623
MDDK, 25-025 Kielce, ul. Jana Pawła II 3
- diecezja kielecka
- jamajka
- misje
- kosciól

2 godzin temu

.webp)




![Rzecznik arch. krakowskiej: reklamy z udziałem kard. Rysia to deepfake [OŚWIADCZENIE]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2024/03/mid-24328462-1.jpg)








