Siostry od Aniołów zapraszają do Konstancina!

1 godzina temu

Już 13 września Siostry od Aniołów otworzą swój dom, aby każdy z nas mógł wejść do ich kaplicy, ogrodu, zwiedzić muzeum i willę z 1900 roku! W programie prelekcja, atrakcje dla dzieci i coś dobrego dla ciała.

Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl

Źródło: Siostry od Aniołów
Photo credit: Siostry od Aniołów
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Subskrybuj newsletter
Wesprzyj naszą misję

Już po raz czwarty Siostry włączają się w akcję „Otwarte Ogrody Konstancina” i otwierają posesję, serca i uszy na gości. Program przewiduje coś zarówno dla dorosłych jak i dzieci, więc śmiało można przybyć całą rodziną. O godzinie 10 rozpocznie się Msza Święta w kaplicy sióstr. Następnie, około godziny 10:45 rozpocznie się prelekcja i koncert s. Marii Druch „Przyjaźń z aniołami”. A od 13 do 14 jest przewidziana „anielska gra terenowa dla dzieci”.

Zaś miedzy godziną 11 a 16 będą dostępne: anielski bufet (leczo, kiełbaski, gofry, kawa, herbata, ciasto), zwiedzanie willi, stoiska (misyjne, z książkami i gadżetami anielskimi, upraw ekologicznych); kiermasz rękodzieła sióstr i naszych przyjaciół (dziergane chusty, biżuteria, różańce, obrazy itp.); wystawy o s. Wandzie Boniszewskiej i misjach afrykańskich

Być może można jeszcze dołączyć do kiermaszu rękodzieła. W tej sprawie można napisać na adres: siostryodaniolow@gmail.com lub zadzwonić: 665479083

Stygmatyczka

W Zgromadzeniu Sióstr od Aniołów od 2 sierpnia 2026 roku przeżywany jest Rok Służebnicy Bożej Siostry Wandy Boniszewskiej CSA, ustanowiony z okazji setnej rocznicy jej przyjęcia do nowicjatu w tym Zgromadzeniu. Każdego drugiego dnia miesiąca w kaplicy w Konstancinie-Jeziornie sprawowana jest Msza Święta w intencji jej beatyfikacji.

Siostra Wanda Boniszewska to stygmatyczka, która zmarła w opinii świętości stosunkowo niedawno, bo 2 marca 2003 w Konstancinie-Jeziornie. Urodziła się 20 maja 1907 r. jako czwarte z jedenaściorga dzieci. W lata 50 ubiegłego stulecia trafiła odsiadywała wyrok w obozie na Syberii. Z powodu złego stanu zdrowia często trafiała do szpitala. Tamtejsi lekarze uznali, iż rany na rękach prawdopodobnie wynikają z pękających żylaków, jednak choć bardzo się starali, nie byli w stanie wytłumaczyć rany na jej boku. Na stronie Zgromadzenia czytamy, iż po powrocie z obozu, s. Wanda zapisała, iż odczuwa ból, ale śladów zewnętrznych nie ma. Wiele z sióstr nie wiedziało o stygmatach.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Nie stygmat czyni świętego – słów kilka o cudzie
Idź do oryginalnego materiału