🔉Rozmyślanie XLVIII o Męce Chrystusowej. Rozmyślanie. Marya stoi obok krzyża Jezusowego. (CHLEB POWSZEDNI).

salveregina.pl 18 godzin temu
Zdjęcie: różaniec krzyż


Źródło: O. Jerzy od Św. Józefa, Chleb powszedni. Rozmyślania na wszystkie dni roku kościelnego. Wyd. OO. Karmelitów Bosych Kraków 1959

Rozmyślanie XLVIII o Męce Chrystusowej.

Marya stoi obok krzyża Jezusowego,

I. jako Współodkupicielka,

II. jako wierna, kochająca Matka.

„A pod krzyżem Jezusowym stała Matka Jego i siostra Matki Jego Maria Kleofasowa oraz Maria Magdalena” — (Jan 19, 25).

I. — Pełna Macierzyńskiej Miłości i współcierpienia, przecisnęła się Marya po bohatersku przez tłum ludzi na Górze Golgocie, aby być jak najbliżej krzyża. Za Jej Przykładem poszły niektóre niewiasty i umiłowany uczeń Jan. Miłość ku Zbawicielowi sprowadziła ich pod krzyż. Im kto bardziej miłuje, ten bardziej pragnie złączyć się przy krzyżu z Ukrzyżowanym. Jak niegdyś stała pod zakazanym drzewem Ewa, tak teraz Marya stoi pod krzyżem zbawienia. Stoi mocna i niezłamana, choć ból przenikający Jej Serce był niezmierny. Jak Ewa była przyczyną powszechnego nieszczęścia świata, tak Marya miała uczestniczyć w jego zbawieniu.

Już przy poczęciu chciał się posłużyć Pan Bóg współpracą Maryi. Ona towarzyszyła Panu Jezusowi przez całe ziemskie życie, szła za Nim w czasie Męki, nie mogło więc zabraknąć Jej pod krzyżem, przy dokończeniu dzieła. Przez to stała się Współodkupicielką, przez Jej ręce odtąd spływają na nas Łaski Odkupienia. Chociaż we adekwatnym znaczeniu odkupienie zawdzięczamy tylko Samemu Panu Jezusowi, to jednak On ofiarował Ojcu Niebieskiemu nie tylko własne Zasługi, ale także pragnienia Maryi, poświęcającej się za zbawienie ludzkości. W tym znaczeniu rozumiemy słowa Św. Ambrożego: „Chrystus nie potrzebował żadnej pomocy do odkupienia świata. Przyjął jednak dobrą wolę od Matki”.

Moja najukochańsza Matko! Cieszę się z tej wielkiej Łaski, jakiej dostąpiłaś przez uczestnictwo w Odkupieniu świata. Dzięki niemu mogę do Ciebie zwracać się z pełną ufnością. Dziękuję Ci za Miłość, z jaką oddałaś się Twemu Boskiemu Synowi, a z Tobą dziękuję także Jemu za tę ofiarę. O, nie dopuszczaj, by tak wielkie Jego i Twoje Cierpienia miały być stracone dla dusz.

PRZEKAŻ 1.5% PODATKU
na rozwój Salveregina. Bóg zapłać
KRS: 0000270261 z celem szczegółowym: Salveregina 19503

II. — Marya stała pod krzyżem jako wierna i kochająca Matka. Mogłaby paść na ziemię na widok Syna pasującego się ze śmiercią wśród tak okrutnych cierpień. Wielkość Jej bólu dorównuje Jej Miłości, miłości do Syna. Ich Serca i Dusze tworzyły Jedność. Dlatego odczuwała gwoździe i ciernie korony. Włócznia otworzyła i Jej Serce. Rany Jej Syna były Jej Ranami, krzyż Jego Jej własnym krzyżem, Jego Śmierć Jej śmiercią.

Czyż może być coś gorszego dla serca matki, jak widok śmierci dziecka w takim pohańbieniu i w takich cierpieniach? Dla Serca takiej Matki widok Śmierci takiego Syna? Cierpienia duchowe Maryi byłyby Ją zabiły, gdyby Jej Pan Bóg nie zachował i nie umocnił.

Modlitwa.

Ojcze Niebieski, czemu nie odwołałeś Maryi przed taką Śmiercią Jezusa? Czemu musiała patrzeć na to straszne widowisko? Utrzymałeś Jej Życie by nas nauczyć, iż tym, których miłujesz, nie oszczędzasz cierpień, byś im mógł tym więcej wynagrodzić w wieczności. Chciałeś nam dać w Niej niedościgły Przykład przyjmowania Woli Twojej z poddaniem i miłością. Bądź więc nam, o Niebieska Matko, Pośredniczką i Wzorem, ucz prawdziwej miłości i naśladowania Twojego Boskiego Syna, a także uproś nam szczęśliwą godzinę śmierci. Amen.

Idź do oryginalnego materiału