Przemienienie na Taborze a ofiara Żołnierzy Wyklętych – Rozważanie na II Niedzielę Wielkiego Postu

2 godzin temu

Ewangelia o Przemienieniu Pańskim rzuca światło na trudną drogę Wielkiego Postu, która w polskiej historii nierozerwalnie splata się z losem Niezłomnych. Dowiedz się, jak wezwanie Boga „Jego słuchajcie!” realizowało się w życiu Żołnierzy Wyklętych i co dziś oznacza wierność prawdzie, patriotyzm jako cnota oraz odwaga w kroczeniu z Taboru na Golgotę.

Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl

Źródło: ks. Piotr Wiśniowski EWTN Polska
Photo credit: EWTN Polska
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Subskrybuj newsletter
Wesprzyj naszą misję

Bracia i Siostry,
Dzisiejsza Ewangelia prowadzi nas wysoko. Jezus bierze Piotra, Jakuba i Jana i wyprowadza ich „na górę wysoką, osobno” (por. Mt 17,1). Tam dokonuje się Przemienienie. Twarz Jezusa jaśnieje jak słońce, szaty stają się białe jak światło. A z obłoku rozlega się głos Ojca:
„To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!” (Mt 17,5).
Wielki Post jest drogą pod górę. Nie jest spacerem. Jest wspinaczką. A każda wspinaczka wymaga wysiłku, odwagi i decyzji.
Ale dzisiejsza Ewangelia pokazuje coś jeszcze: zanim przyjdzie Golgota, zanim będzie krzyż, zanim będzie męka – Bóg daje światło. Daje umocnienie. Daje pewność, iż cierpienie nie jest ostatnim słowem.
I może nieprzypadkowo w tym roku II Niedziela Wielkiego Postu w Polsce, splata się z Narodowym Dniem Żołnierzy Wyklętych – tych, którzy po 1945 roku nie zgodzili się na kłamstwo, nie zgodzili się na zniewolenie, nie zgodzili się na kolejną po niemieckiej – okupację sowiecką.
Oni też weszli na swoją górę Tabor – ale ich Tabor prowadził przez lasy, więzienia, katownie, przez stryczek i kulę w tył głowy.

1.⁠ ⁠Światło na górze i ciemność historii

Piotr chce zostać na górze. Mówi: „Panie, dobrze, iż tu jesteśmy” (Mt 17,4). Chce budować namioty. Chce zatrzymać światło.
Ale Jezus nie pozwala tam zostać. Schodzą z góry. Idą w stronę Jerozolimy. W stronę krzyża.
Tak samo jest w życiu narodu. Są momenty chwały i są momenty ciemności. Polska zna jedno i drugie. Zna Tabor i zna Golgotę.
Żołnierze Wyklęci zeszli z „góry chwały zwycięstwa” nad niemieckim okupantem i weszli w noc zdrady czerwonych oprawców. W noc, w której bohaterów nazwano bandytami, patriotów – wrogami ludu, wiernych synów Ojczyzny – przestępcami.
Ale prawdy nie da się zakopać w bezimiennym grobie.
Św. Jan Paweł II mówił:
„Naród, który traci pamięć, przestaje być narodem.”
Dzisiejsza Ewangelia i dzisiejsza data uczą nas jednego: pamięć jest obowiązkiem sumienia.

2.⁠ ⁠„Jego słuchajcie” – fundament wolności

Ojciec mówi: „Jego słuchajcie”. Nie ideologii. Nie propagandy. Nie strachu. Nie wygody.
Słuchajcie Syna.
W historii Polski zawsze, gdy odchodziliśmy od Chrystusa, traciliśmy wolność. Gdy wracaliśmy do Chrystusa – odzyskiwaliśmy siłę.
Żołnierze podziemia niepodległościowego bardzo często byli ludźmi głębokiej wiary. Modlili się, nosili medaliki, a choćby ryngrafy na swojej piersi, spowiadali się przed akcjami. Wiedzieli, iż walka o Polskę bez Boga zamienia się w walkę o władzę. A walka z Bogiem zawsze kończy się zniewoleniem człowieka.

Św. Augustyn pisał:
„Państwo, które nie służy sprawiedliwości, jest wielką bandą rozbójników.”
Dlatego ich sprzeciw nie był buntem dla buntu. Był wołaniem o sprawiedliwość.

3.⁠ ⁠Przemienienie a wierność w ciemności

Na górze Tabor uczniowie widzą chwałę. Ale ta chwała jest ukryta pod zwyczajnością Jezusa. Dopiero na chwilę zostaje odsłonięta.
Podobnie bywa z bohaterami. Często ich wielkość jest ukryta. Zakopana. Oczerniona. Zniszczona. Wyklęta.
Przez dziesięciolecia o Niezłomnych Żołnierzach Wyklętych mówiono kłamstwa. Próbowano wymazać ich z historii. choćby ich ciała po zdradzieckiej śmierci grzebano po cichu w bezimiennych mogiłach. A jednak prawda wróciła! Bo prawda ma naturę światła – choćby jeżeli na chwilę przykryje ją obłok.
Św. Teresa z Ávili mówiła:
„Prawda cierpi, ale nie umiera.”
To zdanie mogłoby być mottem polskiej historii.

4.⁠ ⁠Patriotyzm – cnota, nie ideologia

Dziś trzeba powiedzieć jasno: patriotyzm nie jest jakąś ideologiczną skrajnością, jak to próbują nam wmówić niektórzy… Ale PATRIOTYZM jest cnotą. Jest czwartym przykazaniem przeżywanym w wymiarze społecznym – „Czcij ojca swego i matkę swoją” – także tę Matkę, którą jest OJCZYZNA.
Św. Tomasz z Akwinu nauczał, iż miłość Ojczyzny należy do cnoty sprawiedliwości.

Patriotyzm nie polega na nienawiści do innych. Taka postawa to szowinizm, który nie ma nic wspólnego z prawdziwym patriotyzmem. Patriotyzm natomiast polega na odpowiedzialności za swoje. Na trosce: o kulturę, wiarę, język, historię.
Żołnierze Wyklęci nie walczyli z narodem rosyjskim czy innymi narodami z republik sowieckich. Walczyli z okrutnym i kłamliwym systemem, który chciał odebrać Polsce duszę, polską duszę.
Dlatego i dziś winniśmy postawić sobie pytanie: czy my bronimy duszy naszej polskiej Ojczyzny?
Bo można nie mieć kajdan na rękach, a mieć kajdany na sumieniu, na sercu. Można mieć wolność polityczną, a stracić zupełnie wolność duchową.

5.⁠ ⁠Tabor i Golgota w naszym życiu

Bracia i Siostry!
Wielki Post nie jest tylko wspomnieniem. Jest decyzją.
Każdy z nas ma swój Tabor – chwile światła, modlitwy, rekolekcji, adoracji. Ale potem przychodzi codzienność. Schodzimy z góry.
I wtedy okazuje się, czy naprawdę słuchamy Syna Bożego…
Czy w pracy jesteśmy uczciwi?
Czy w rodzinie jesteśmy wierni?
Czy w przestrzeni publicznej mamy odwagę przyznać się do Chrystusa i Jego prawa?
Czy mamy odwagę mówić prawdę, gdy inni milczą?
Św. Maksymilian Maria Kolbe uczył, że: „tylko miłość jest twórcza.”
Ale miłość do Ojczyzny też bywa ofiarą. Bywa rezygnacją z wygody. Bywa sprzeciwem wobec niesprawiedliwości. Sprzeciwem wobec konformizmu.

6.⁠ ⁠Krzyż nie jest końcem

Przemienienie jest zapowiedzią zmartwychwstania. Jezus pokazuje uczniom: krzyż nie jest klęską.
Wiemy już dziś, iż wielu szlachetnych Żołnierzy Wyklętych zginęło w samotności. Bez grobu. Bez nazwiska. Bez pożegnania. choćby bez modlitwy za ich dusze…
A jednak ich ofiara nie była daremna!
Bo historia, choć bywa zmanipulowana, ostatecznie wraca do prawdy. A Bóg, który jest Panem historii, nie zapomina.
Św. Paweł pisze:
„Jeżeli z Nim współcierpimy, z Nim też będziemy mieć udział w chwale” (por. Rz 8,17).
To jest obietnica nie tylko dla męczenników wiary, ale także dla tych, którzy cierpieli za sprawiedliwość i prawdę.

7.⁠ ⁠Wezwanie dla nas

Bracia i Siostry w Chrystusie,
dzisiejsza Ewangelia i dzisiejsza pamięć o Żołnierzach Wyklętych stawiają nam konkretne pytanie:
Czy jesteś gotów wejść na swoją górę?
Czy jesteś gotów zejść z niej i nieść krzyż?
Czy jesteś gotów być wierny, gdy świat wybiera wygodę?
Polska nie potrzebuje dziś tylko wzruszeń nad piękną i dumną historią. Potrzebuje ludzi sumienia! Potrzebuje ludzi wiary! Potrzebuje ojców i matek, którzy wychowują w prawdzie światła Ewangelii. Potrzebuje młodych, którzy nie sprzedadzą swojej duszy za karierę czy łatwy zysk.
Św. Jan Paweł II wołał:
„Wymagajcie od siebie, choćby inni od was nie wymagali.”
To jest program właśnie na Wielki Post.
To jest program dla NARODU na teraz.
Niech zatem Tabor umocni wiarę naszą.
Niech Golgota nauczy nas odwagi.
Niech pamięć o tych, których próbowano wymazać z kart historii, nauczy nas wierności.
Bo naród, który trwa przy Chrystusie, nie zginie.
A człowiek, który słucha Syna, nigdy nie zabłądzi.

Amen.

słowa kluczowe: Przemienienie Pańskie, II Niedziela Wielkiego Postu, Żołnierze Wyklęci, patriotyzm, wiara i ojczyzna, rozważanie wielkopostne, Góra Tabor, Niezłomni, wartości chrześcijańskie, pamięć historyczna.

Idź do oryginalnego materiału