Zdjęcie: The Christian InstituteEmerytowany pastor miał stawić się we wtorek w sądzie w związku z zarzutem naruszenia kontrowersyjnych przepisów dotyczących stref buforowych wokół placówek aborcyjnych, ale rozprawa została odroczona.
Pastor Clive Johnston, 77 lat, został pouczony przez policję po poprowadzeniu nabożeństwa pod gołym niebem w odległości mniejszej niż 100 metrów od szpitala Causeway Hospital w Coleraine (Wielka Brytania). Nagranie wideo z tego zdarzenia pokazuje Johnstona jak głosił słowo Boże na podstawie Jana 3:16 i śpiewającego pieśni pochwalne Bogu obok dużego krzyża.
Gdy został skonfrontowany przez policję, Johnston powiedział, iż wydarzenie nie miało nic wspólnego z kwestią aborcji. Powiedział funkcjonariuszom: „Nie wspominamy o aborcji … to nie jest wiec. To jest po prostu głoszenie przesłania, które zmienia życie ludzi”.
Mimo to Johnston jest oskarżony o umyślne wywieranie wpływu na osobę chronioną albo o lekkomyślność co do tego, czy jego działania wywołały taki skutek.
W grudniu sędzia sądu rejonowego Peter King zwrócił się o pisemne stanowisko, aby pomóc ustalić, czy działania Johnstona mogły w świetle w tej chwili obowiązującego prawa wejść w zakres odpowiedzialności karnej. jeżeli zostanie uznany za winnego, Johnstonowi może grozić grzywna, a także wpis do rejestru karnego.
Johnston, którego wspiera The Christian Institute, powiedział: „Jestem wdzięczny za życzliwe wyrazy wsparcia, które otrzymałem od członków opinii publicznej zarówno tutaj, jak i za granicą, oraz za modlitwy zanoszone do Boga w sprawie tej sprawy przez wielu chrześcijan.
„Moi przedstawiciele prawni stanowczo zakwestionowali stawiane mi zarzuty i modlę się, aby szersza opinia publiczna zrozumiała konsekwencje tej sprawy”.
Simon Calvert, zastępca dyrektora The Christian Institute, skomentował: „Czy prawo stworzone po to, by powstrzymywać protesty przeciwko aborcji, powinno być wykorzystywane do kryminalizowania głoszenia Ewangelii? Jan 3:16 to wspaniały, słynny werset i wszyscy wiedzą, iż nie mówi on nic o aborcji.
„W naszym kraju mamy niezwykłą wolność dzielenia się chrześcijańskim przesłaniem. Dlatego podjęliśmy się tej sprawy. Ściganie pastora Johnstona za głoszenie słów: ‘Tak bowiem Bóg umiłował świat’ w pobliżu szpitala w spokojną niedzielę to szokująca nowa próba ograniczenia wolności religii i wolności słowa w części świata, gdzie nabożeństwa ewangelizacyjne pod gołym niebem stanowią część kultury.
„Chrześcijanie są za życiem. Ale głoszenie dobrej nowiny o Chrystusie nie jest tym samym co protestowanie przeciwko aborcji. Policja i Prokuratura przekraczają granice.”
Źródło: Christian Today
















