Przełomowy wyrok w Nowym Jorku: 2 mln dolarów odszkodowania za błąd w operacji zmiany płci

1 godzina temu

Nowojorska ława przysięgłych przyznała Fox Varian 2 miliony dolarów odszkodowania w sprawie o błąd w sztuce lekarskiej. Kobieta, która jako nastolatka przeszła operację usunięcia piersi oraz zmiany płci, oskarżyła lekarzy o niewłaściwą ocenę psychologiczną i brak rzetelnej informacji o skutkach zabiegu. To pierwszy taki werdykt w Stanach Zjednoczonych, który może otworzyć drogę do kolejnych pozwów dotyczących detranzycji.

Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl

Źródło: EWTN News
Photo credit: MargJohnsonVA/Envato
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Subskrybuj newsletter
Wesprzyj naszą misję

W sprawie, która może być pierwszą z wielu tego typu, nowojorska ława przysięgłych przyznała miliony dolarów kobiecie, „która nie uważa się już za mężczyznę”, a która sześć lat temu, w wieku 16 lat, przeszła zabieg podwójnej mastektomii.

Ława przysięgłych z hrabstwa Westchester w stanie Nowy Jork przyznała 2 miliony dolarów Fox Varian, kobiecie, która „nie uważa się już za mężczyznę” i która sześć lat temu w wieku 16 lat przeszła podwójną mastektomię. Uważa się, iż jest to pierwsza tego rodzaju sprawa o błąd w sztuce lekarskiej w USA, w której zapadł wyrok przed sądem.

Ława przysięgłych uznała psychologa i chirurga plastycznego za winnych błędu w sztuce lekarskiej polegającego na przeprowadzeniu i wspieraniu operacji usunięcia piersi u Varian w 2019 roku w celu leczenia dysforii płciowej. Według The Epoch Times kwota ta obejmuje 1,6 miliona dolarów za przeszły i przyszły ból oraz cierpienie, a także 400 000 dolarów na przyszłe wydatki medyczne.

Prawnicy Varian przekazali, iż nie uważa ona się już za mężczyznę i poinformowali, iż złożyła pozew, twierdząc, iż psycholog Kenneth Einhorn oraz chirurg Simon Chin nie dopełnili standardów opieki poprzez nieadekwatną ocenę psychologiczną, słabą komunikację między specjalistami oraz niewystarczające badania przesiewowe przed przystąpieniem do nieodwracalnego zabiegu.

Sprawa koncentrowała się na tym, czy zespół medyczny adekwatnie ocenił stan zdrowia psychicznego pacjentki i jej gotowość do „operacji afirmującej płeć”, co stanowi znaczący postęp w rosnącej liczbie tego typu pozwów w USA.

Zespół prawny Varian argumentował, iż operacja spowodowała trwałe szkody fizyczne i psychiczne, w tym powikłania po zabiegu oraz trwający stres emocjonalny.

Zgodnie z oświadczeniem jej prawników: „każdy podmiot medyczny, który odbiega od przyjętych standardów medycznych, niezależnie od kontekstu leczenia, powinien odpowiadać przed sądem za powstałe obrażenia”.

„Ta sprawa nie była deklaracją ani referendum w sprawie zasadności opieki afirmującej płeć dla dorosłych lub nieletnich. Chodziło w niej o to, czy lekarze przestrzegali swoich zawodowych i etycznych obowiązków podczas świadczenia tej opieki Fox” – kontynuowano w oświadczeniu.

Pozwani utrzymywali, iż zapewniona opieka była zgodna z przyjętymi wówczas standardami medycznymi, a Varian wyraziła świadomą zgodę. Ława przysięgłych opowiedziała się jednak po stronie powódki.

Dr Alfonso Oliva, dyplomowany chirurg plastyczny i rekonstrukcyjny niezaangażowany w sprawę Varian oraz członek zarządu Catholic Medical Association, powiedział EWTN News, iż „pacjenci często nie otrzymują pełnej informacji o ryzyku związanym z medyczną tranzycją”, wskazując na „bardzo wysoki odsetek powikłań” w przypadku chirurgicznej tranzycji u młodzieży i dorosłych.

Stwierdził, iż wagynoplastyka z inwersją prącia, w której męskie genitalia są przekształcane w celu naśladowania żeńskich, wiąże się z 70% odsetkiem powikłań, co jest „bardzo wysoką liczbą dla jakiegokolwiek zabiegu, a mimo to jest tolerowane jako norma”.

Ryzyko powikłań u kobiet poddających się operacji w celu naśladowania męskich narządów płciowych „wynosi 35–40%, co również jest bardzo wysokim wynikiem” – powiedział Oliva.

Kontynuował:

„Lekarze nie ujawniają w pełni, co dzieje się z tymi dziećmi po operacjach. Prawdopodobnie staną się one bezpłodne, istnieje wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia dysfunkcji seksualnych, zwłaszcza u młodych chłopców, z których wielu nie będzie miało funkcji seksualnych ani umiejętności osiągania orgazmu w przyszłości”.

dr Alfonso Oliva

„To nie są odwracalne interwencje. Prawidłowy rozwój mózgu, który kończy się dopiero w wieku 25 lat, zostaje przerwany przez terapię hormonalną. Problemy takie jak otyłość i cukrzyca oraz problemy z układem kostnym, który nie rozwinie się tak, jak powinien, nie są omawiane podczas ocen medycznych. Nie przeprowadza się również istotnej oceny psychiatrycznej tych dzieci, które cierpią, ale nie docieramy do sedna tego cierpienia” – powiedział.

Oliva wskazał, iż istnieją obszerne badania naukowe wykazujące szkodliwość takich interwencji u młodzieży, w tym Cass Review z 2024 roku – niezależne dochodzenie w sprawie usług związanych z tożsamością płciową dla dzieci i młodzieży, zlecone przez National Health Service w Wielkiej Brytanii.

W przeglądzie tym stwierdzono, iż baza dowodowa dla procedur medycznych, w tym blokerów dojrzewania i terapii hormonalnych, jest „uderzająco słaba”.

Szwedzkie badanie, w którym mierzono długoterminowe skutki u osób po operacji zmiany płci, wykazało znacznie wyższe ryzyko śmiertelności, zachowań samobójczych i problemów psychiatrycznych w porównaniu z ogólną populacją.

„Stwierdzono, iż ryzyko samobójstwa 10 lat po operacji u osób transpłciowych było 19 razy wyższe niż w ogólnej populacji” – powiedział Oliva o szwedzkim badaniu. „Jeśli poczekamy, aż początkowa euforia po operacji opadnie i ocenimy wskaźniki samobójstw, zobaczymy, iż sama operacja nie poprawiła dobrostanu psychicznego tych pacjentów”.

Chirurg powiedział, iż rodzice są zmuszani do wyrażania zgody na leczenie medyczne, ponieważ „karmi się ich przekonaniem, iż ich dziecko popełni samobójstwo, jeżeli nie pozwoli mu się na tranzycję”, co „nie jest prawdą”.

Prawnik: Należy wydłużyć okresy przedawnienia i zwiększyć ustawowe limity odszkodowań

Oliva stwierdził, iż okres przedawnienia dla wnoszenia pozwów o błąd w sztuce lekarskiej musi zostać wydłużony w całym kraju. Wyjaśnił, iż w jego rodzinnym stanie Waszyngton wynosi on „tylko trzy lata”.

„W wielu przypadkach ci młodzi dorośli nie zdają sobie sprawy, iż popełnili wielki błąd, aż do lat później” – wyjaśnił.

Podczas gdy stan Nowy Jork nie nakłada ustawowego limitu odszkodowań w sprawach o błąd w sztuce lekarskiej (brak limitu zarówno dla szkód majątkowych, jak i niemajątkowych, np. za ból i cierpienie), Marcella Burke, prawniczka z Houston, powiedziała EWTN News, iż „istniejące ustawowe limity odszkodowań za błędy medyczne… są w większości stanów niewystarczające, aby zapewnić sensowną rekompensatę skrzywdzonym dzieciom i niewystarczająco odstraszają placówki medyczne oraz praktyków wykonujących te procedury”.

Burke reprezentuje dr. Eithana Haima w sprawie przeciwko Texas Children’s Hospital, który rzekomo przeprowadzał zabiegi u dzieci transpłciowych pomimo stanowego prawa tego zabraniającego.

„Widziałam na własne oczy głębokie obrażenia fizyczne, psychiczne i emocjonalne, jakie mogą spowodować te interwencje” – powiedziała. „W większości stanów przestarzałe ustawowe limity szkód niemajątkowych w sprawach o błędy medyczne – w Teksasie jest to limit 250 000 dolarów – nie odzwierciedlają powagi tych dożywotnich konsekwencji dla dzieci, które były zbyt młode, by wyrazić prawdziwie świadomą zgodę”.

„Limity te zostały zaprojektowane dla typowych błędów medycznych, a nie dla spraw obejmujących nieodwracalne procedury narzucane bezbronnym małoletnim pod presją ideologiczną, a nie w oparciu o rygorystyczne, oparte na dowodach standardy opieki” – stwierdziła.

„Aby zapewnić rzeczywistą odpowiedzialność i odpowiednią rekompensatę za to, co zrobiono tym dzieciom, legislatury stanowe muszą podnieść lub wyeliminować te limity w sposób precyzyjnie dostosowany do roszczeń wynikających konkretnie z procedur tranzycji płci u nieletnich, pozwalając ławom przysięgłych na przyznawanie odszkodowań współmiernych do niszczycielskich, długoterminowych szkód”.

Chirurg powiedział również, iż potrzebne są kliniki zatrudniające chirurgów plastycznych, psychiatrów, endokrynologów i innych specjalistów medycznych, gotowych pomóc „dziesiątkom tysięcy” pacjentów w procesie detranzycji.

„Kiedy zdają sobie sprawę: 'Mój Boże, chyba popełniłem wielki błąd’, nie ma w tej chwili nikogo, kto mógłby się nimi zająć pod względem medycznym. W swoich klinikach stają się personae non gratae; ich społeczność patrzy na nich jak na porażkę. Nie wiedzą, jak odstawić hormony ani co zrobić z problemami chirurgicznymi. Nikt tak naprawdę się nimi nie opiekuje” – powiedział.

W całym kraju toczy się kilka innych podobnych procesów, choć większość pozostaje na wczesnym etapie lub zakończyła się ugodą pozasądową.

słowa kluczowe: błąd w sztuce lekarskiej, tranzycja płci, operacja zmiany płci, Fox Varian, odszkodowanie medyczne, dysforia płciowa, prawo medyczne USA, proces sądowy

Idź do oryginalnego materiału