Pielgrzymka do Watykanu – spotkanie osób z niepełnosprawnościami z Papieżem Leonem XIV

2 godzin temu

Były łzy wzruszenia, ogromna euforia i chwile, które na zawsze pozostaną w sercu. Pięciodniowa pielgrzymka członków Milickiego Stowarzyszenia Przyjaciół Dzieci i Osób Niepełnosprawnych do Rzymu i Watykanu stała się spełnieniem marzeń wielu osób z niepełnosprawnościami, ich rodziców i opiekunów. Najważniejszym momentem był dzień spotkania z Ojcem Świętym Leonem XIV.

Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl

Źródło: | marca 2026 |
Photo credit:
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Subskrybuj newsletter
Wesprzyj naszą misję

„Nasza pielgrzymka była wyjątkowym czasem wspólnoty, modlitwy i głębokich przeżyć. Towarzyszył nam opiekun duchowy ks. salezjanin Tomasz Bejm, który każdego dnia był dla nas przewodnikiem duchowym, spowiednikiem i celebransem Eucharystii. Nad całością organizacji i przebiegiem pielgrzymki czuwał Filip Łuczak – „Kościelny” z biura Misja Travel.

Dzień 1 – początek wielkiej podróży

W poniedziałek około godziny 10 wyruszyliśmy autobusem z siedziby naszego Stowarzyszenia na lotnisko. Stamtąd polecieliśmy do Rzymu. Dla wielu uczestników był to pierwszy lot samolotem – pełen emocji, euforii i lekkiej niepewności.

„Trochę się bałem, ale kiedy samolot wystartował, poczułem wielką radość. Leciałem do papieża!” – mówił jeden z uczestników.

Po przylocie do Włoch mogliśmy podziwiać z okien autobusu piękne włoskie krajobrazy. Zamieszkaliśmy w hotelu Noba, gdzie podczas pierwszej pielgrzymkowej kolacji poznaliśmy smaki włoskiej kuchni i poczuliśmy, iż naprawdę jesteśmy w Wiecznym Mieście.

Dzień 2 – śladami historii Kościoła i starożytnego Rzymu

Drugi dzień rozpoczęliśmy od wizyty w Papieskiej Arcybazylice Najświętszego Zbawiciela na Lateranie – Matce i Głowie wszystkich kościołów Miasta i Świata. Tam uczestniczyliśmy w uroczystej Mszy Świętej.

Następnie przeszliśmy Święte Schody (Scala Santa) – 28 marmurowych stopni, po których według tradycji Jezus Chrystus wchodził na sąd u Poncjusza Piłata. Wielu z nas przechodziło je w ciszy i skupieniu, powierzając Bogu swoje intencje.

Kolejnym miejscem była Bazylika Matki Bożej Większej na wzgórzu Eskwilińskim – jedna z najważniejszych świątyń maryjnych świata.

Dzień zakończyliśmy spacerem po starożytnym Rzymie. Podziwialiśmy Koloseum, Forum Romanum oraz słynną Fontannę di Trevi.

„Wrzuciłem monetę do fontanny, żeby tu jeszcze wrócić” – powiedział z uśmiechem jeden z uczestników pielgrzymki.

Dzień 3 – spotkanie z Ojcem Świętym

To był dzień, na który wszyscy czekaliśmy. Już o godzinie 6 rano wyruszyliśmy do Watykanu na audiencję generalną z Papieżem Leonem XIV. Wśród uczestników panowało ogromne wzruszenie. Każdy zastanawiał się, jak będzie wyglądało spotkanie z Ojcem Świętym.

O godzinie 10 Papież pojawił się na placu i przejechał wśród wiernych papamobile, pozdrawiając zgromadzonych. Następnie wygłosił katechezę i udzielił apostolskiego błogosławieństwa.

Najbardziej poruszającym momentem było jednak to, iż Ojciec Święty podszedł bezpośrednio do osób z niepełnosprawnościami.

„Kiedy Papież się do mnie uśmiechnął, poczułem wielką radość. Tego nigdy nie zapomnę” – powiedział jeden z naszych uczestników.

Dla wielu rodziców także była to niezwykle wzruszająca chwila.

Po audiencji zwiedzaliśmy Bazylikę św. Piotra, a następnie spacerowaliśmy po Rzymie, odwiedzając m.in. Piazza Navona, kościół św. Agnieszki, Panteon oraz Schody Hiszpańskie.

Dzień 4 – śladami św. Pawła

Czwarty dzień rozpoczęliśmy Mszą Świętą w Bazylice św. Pawła za Murami. Świątynia ta słynie z mozaik przedstawiających wszystkich papieży. Mogliśmy również zobaczyć nową, pięknie podświetloną mozaikę z wizerunkiem Papieża Leona XIV.

Następnie udaliśmy się do sanktuarium Matki Bożej z Tre Fontane – Dziewicy Objawienia. W pobliskim miejscu, według tradycji, poniósł śmierć św. Paweł. Legenda mówi, iż gdy jego głowa została ścięta, odbiła się trzykrotnie od ziemi i w tych miejscach wytrysnęły trzy źródła wody – stąd nazwa Tre Fontane.

Dzień 5 – modlitwa w katakumbach i powrót

Ostatniego dnia naszej pielgrzymki udaliśmy się na Mszę Świętą do Katakumb św. Domitylli – jednego z najstarszych miejsc pochówku pierwszych chrześcijan. Była to niezwykła modlitwa w miejscu, gdzie rodziło się chrześcijaństwo.

W drodze na lotnisko zatrzymaliśmy się jeszcze w sanktuarium Matki Bożej Divino Amore – Cudownej Miłości, patronki rodzin. Tam dziękowaliśmy za dar wspólnoty, za czas pielgrzymki i powierzaliśmy Bogu wszystkich tych, których nosiliśmy w sercu.

Choć pięć dni minęło bardzo szybko, przeżycia z tej pielgrzymki pozostaną z nami na całe życie. Niecodziennie bowiem można spotkać Ojca Świętego, uczestniczyć w codziennych eucharystiach i modlić się w miejscach, gdzie rodziła się historia chrześcijaństwa.

To przedsięwzięcie, ta pielgrzymka nie odbyła by się gdyby nie nasi darczyńcy – nasze anioły na których zawsze można liczyć. Serdecznie dziękujemy wszystkim osobom w szczególności Państwu: Elżbiecie i Jackowi Tarczyńskim, Annie i Mariuszowi Sobkowiakom, Izabeli i Adamowi Porada, Anicie Szanta z mężem, Mariuszowi Maćkowiakowi i Fundacji Andrzejówka

Dziękujemy ks. Tomaszowi Bejmowi za opiekę duchową, każde dobre słowo, spowiedź świętą i głębokie katechezy podczas sprawowanych Eucharystii.

Dziękujemy również Filipowi Łuczakowi (Kościelny) z Misja Travel za organizację i czuwanie nad przebiegiem wyjazdu.

Wszystkim za wszystko na naszym pielgrzymkowym szlaku mówimy przysłowiowe Bóg zapłać!

A wszystkim uczestnikom – osobom z niepełnosprawnościami, ich rodzicom i opiekunom – dziękujemy za wspólnotę, dobroć i niezwykłą atmosferę tej pielgrzymki.

Z całego serca – dziękujemy. Mamy nadzieję iż w najbliższym czasie kolejna grupa będzie mogła przeżyć to samo co my.”

– Adrian Witczak, Milickie Stowarzyszenie Przyjaciół Dzieci i Osób Niepełnosprawnych

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Singila, czyli dziękuję za Twe oczy. Ks. Paweł Dąbrowa o Bogu, który w Afryce leczy tańcem.

słowa kluczowe:

Idź do oryginalnego materiału