Reforma Kościoła to nie paragrafy, ale ludzie. W dziesiątej konferencji rekolekcji watykańskich 2026 bp Erik Varden analizuje traktat św. Bernarda skierowany do papieża, przypominając, iż prawdziwe przewodnictwo zaczyna się od modlitwy i „rozważania” prawdy w codziennym chaosie.
Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl
Źródło: https://coramfratribus.com/life-illumined; EWTN PolskaPhoto credit: EWTN Polska
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Święty Bernard napisał traktat zatytułowany O rozważaniu (De Consideratione). Cieszył się on największą popularnością spośród wszystkich jego dzieł, co może wydawać się dziwne, biorąc pod uwagę, iż tekst ten jest w istocie listem skierowanym do konkretnej osoby w wyjątkowo trudnej sytuacji. Bernard napisał go dla swojego współbrata, włoskiego mnicha imieniem Bernardo dei Paganelli, który w 1145 roku został papieżem Eugeniuszem III.
Czym jest „rozważanie”?
Podczas gdy kontemplacja zajmuje się prawdami już znanymi, rozważanie (w słowniku Bernarda) to poszukiwanie prawdy w zmiennych, ludzkich sprawach, gdzie bywa ona trudna do dostrzeżenia. Można je zdefiniować jako „myśl wytrwale szukającą prawdy lub napięcie umysłu dążącego do jej odkrycia”.
Przyglądając się problemom Kościoła, Bernard nie proponuje reform instytucjonalnych. Zamiast tego radzi Eugeniuszowi, by otoczył się dobrymi ludźmi. Uważa, iż im lepiej zarządzane są centralne urzędy, tym większe korzyści odniesie cały Kościół powszechny.
Portret współpracownika
Cechy, których Bernard każe szukać u współpracowników, są nieprzemijalne. Potrzeba ludzi:
- o sprawdzonej świętości, gotowych do posłuszeństwa i pełnych cierpliwości;
- wiernych w służbie, miłujących pokój i pragnących jedności;
- dalekowzrocznych w radzie i pracowitych w organizacji;
- powściągliwych w mowie.
Tacy ludzie „zwykli oddawać się modlitwie i w każdym przedsięwzięciu pokładać w niej większą ufność niż we własnej zapobiegliwości czy trudzie. Ich przybycie jest pełne pokoju, a odejście skromne”.
Kim jest Bóg?
Bernard przypomina, iż aby adekwatnie oceniać ziemskie konieczności, musimy szukać tego, co w górze. Pyta retorycznie: Czym jest Bóg?
Bóg to wszechmocna wola, łaskawa cnota, niezmienna racja. Jest „najwyższą szczęśliwością”, która z miłości pragnie dzielić się z nami swoją boskością. Stworzył nas, byśmy Go pragnęli; rozszerza nas, byśmy Go przyjęli; usprawiedliwia nas, byśmy na Niego zasłużyli.
św. Bernard z ClairvauxPasterze Kościoła muszą o tych prawdach myśleć najpierw. Dzięki temu ich rozważania nad sprawami praktycznymi zostaną oświecone i uporządkowane.
Sarcina – żołnierski tobołek
Święty Augustyn lubił opisywać urząd biskupi jako sarcina – ciężki tobołek legionisty. To surowy obraz, stworzony przez kogoś, kto znał trudy kampanii na północnoafrykańskiej pustyni. Choć ciężar pasterski może budzić lęk, staje się on straszny tylko wtedy, gdy zapomnimy, Kto włożył nam go na ramiona. Jest on bowiem uczestnictwem w słodkim jarzmie Chrystusa.
Augustyn napisał kiedyś:
Perduc sarcinam tuam quia levis est si diligis, gravis si odisti. (Nieś swój ciężar do końca. jeżeli kochasz, będzie lekki; jeżeli nienawidzisz, będzie ciężki).
św. AugustynNa koniec biskup Varden przywołuje słowa Bernarda z Żywota św. Malachiasza: „Twój, dobry Jezu, jest depozyt, który został nam powierzony; Twój jest skarb ukryty w naszym posiadaniu, który ma zostać oddany w czasie, który Ty wyznaczysz”.
słowa kluczowe: w. Bernard z Clairvaux, papież Eugeniusz III, De Consideratione, św. Augustyn, przywództwo w Kościele, reforma, ciężar pasterski, życie duchowe, rekolekcje watykańskie 2026

4 godzin temu














