Nie dajmy się oszukiwać politykom

3 miesięcy temu
Zawsze mnie zastanawiało, to jak w sprytny sposób moja świętej pamięci żona, radziła sobie z synami kiedy się kłócili. Zadzierała głowę i mówiła „oooo samolot”, wtedy nagle kłótnia przestawała być istotna, mimo iż brakowało chwili, a by się zaczęli tłuc, a kiedy skończyły się poszukiwania samolotu, już nie pamiętały o co się kłócili. Później ten [...]
Idź do oryginalnego materiału