Proboszcz był po prostu ludzki, był dla parafian, a nie parafianie dla księdza - mówią w rozmowie z Polsat News mieszkańcy Grojca, którzy dzień po burzliwych wydarzeniach przez cały czas bronią odwołanego duchownego. Część wiernych zapowiada kontakt z księdzem i działania zmierzające choćby do odwołania biskupa. Parafianie wciąż domagają się też wyjaśnienia decyzji kurii.