Najbardziej świecki region Polski. Nowe dane Kościoła pokazują pękniętą Polskę

2 godzin temu
Północny zachód Polski coraz bardziej dystansuje się od Kościoła katolickiego. Najnowsze dane pokazują, iż różnice między regionami są dziś większe niż kiedykolwiek wcześniej – nie chodzi już tylko o niuanse, ale o zupełnie odmienne podejście do religii. Wschód i zachód kraju dzieli w tej kwestii prawdziwa przepaść.


Najnowszy raport Annuarium Statisticum Ecclesiae in Polonia za 2024 rok, przygotowany przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego, potwierdza to, co socjologowie i duchowni obserwują od lat. Polska nie jest już jednolita religijnie, a najbardziej świeckie obszary kraju wyraźnie odcinają się od reszty.

Ilu Polaków chodzi do kościoła? To najbardziej świecki region Polski


Najniższe wskaźniki uczestnictwa w niedzielnej mszy świętej odnotowano w północno-zachodniej części Polski. To właśnie tam praktyki religijne osiągają dziś rekordowo niskie poziomy.

W diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej na mszę chodzi zaledwie 17,53 proc. wiernych, a w szczecińsko-kamieńskiej 17,59 proc. To najsłabsze wyniki w skali całego kraju i jednocześnie symbol postępującej sekularyzacji regionu, który od lat uznawany jest za najmniej religijny w Polsce. Dla porównania średnia frekwencja w skali całej Polski wynosi 29,6 proc.

Jeszcze wyraźniej widać to w danych dotyczących przyjmowania komunii świętej. W diecezji szczecińsko-kamieńskiej communicantes (czyli procent osób przyjmujących komunię podczas niedzielnej mszy w stosunku do liczby zobowiązanych wiernych) wynosi 8,85 proc., a w koszalińsko-kołobrzeskiej 8,98 proc. Niższy wynik zanotowano jedynie w diecezji sosnowieckiej – 8,65 proc.

Wschód wciąż najbardziej religijny. Kościół katolicki wciąż się tutaj liczy


Na drugim biegunie znajduje się wschód i południowy wschód kraju, gdzie religijność wciąż pozostaje ważnym elementem codzienności. Liderem jest diecezja tarnowska – 62,3 proc. wiernych regularnie uczestniczy tam w niedzielnej mszy świętej. To ponad dwa razy więcej niż średnia krajowa. Wysokie wyniki odnotowano również w diecezjach: rzeszowskiej (52,4 proc.) i przemyskiej (50,0 proc.).

Podobny podział widoczny jest w statystykach dotyczących komunii świętej. Najwięcej communicantes zanotowano w diecezji tarnowskiej (26,2 proc.), zamojsko-lubaczowskiej (21,8 proc.) oraz białostockiej (21,2 proc.).

Dane z najnowszego raportu pokazują wyraźnie: Polska coraz mniej przypomina jednolity religijnie kraj. Północny zachód kraju już dziś wyznacza kierunek zmian, które – według wielu ekspertów – mogą w kolejnych latach objąć także inne części Polski.

Idź do oryginalnego materiału