Mówiąc o „namiastkach szczęścia”, do których dziś człowiek przywiązuje zbyt wielką wagę, Papież wymienił m.in. uznanie, akceptację i rozpoznawalność. Przeciwieństwem tego jest miłość Pana Boga. Jezus Chrystus, który także dzisiaj przychodzi do nas, chce „dzielić z nami nasze trudy i brać na siebie nasze ciężary, ukazując nam, kim naprawdę jesteśmy i ile znaczymy w Jego oczach”.
Papież na koniec swego rozważania wskazał na św. Jana Chrzciciela, który uczy nas jak „zachować czujność ducha, kochając rzeczy proste i szczere słowa, żyjąc w sposób umiarkowany oraz z głębią umysłu i serca, zadowalając się tym, co niezbędne, i starając się znaleźć każdego dnia chwilę, w której możemy zatrzymać się w ciszy na modlitwę, refleksję, aby słuchać i – krótko mówiąc – «stworzyć pustynię», by spotkać Pana i z Nim przebywać”.
Natomiast o tym, iż nasze zaangażowanie na rzecz jedności musi być połączone z troską o pokój i sprawiedliwość na świecie mówił Leon XIV podczas przemówienia po modlitwie Anioł Pański.
Papież nawiązał do rozpoczętego właśnie Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. Przypomniał, iż początek tego dzieła sięga dwóch wieków wstecz; tą inicjatywę wspierał Leon XIII. Dodał, iż 100 lat temu po raz pierwszy zostały wydane materiały, które stanowiły pomoc w przeżywaniu tego wydarzenia – informuje Vatican News.
Leon XIV wspomniał o trudnościach jakich doświadczają mieszkańcy Demokratycznej Republiki Konga. Miejscowa ludność zmuszona jest do opuszczenia swego kraju. Powodem tego jest doświadczenie przemocy oraz kryzys humanitarny. Papież wezwał do modlitwy, aby wobec sytuacji konfliktu zwyciężył dialog, który posłuży pojednaniu.
Ojciec Święty zapewnił także o modlitwie za ofiary powodzi w Afryce Południowej.

3 godzin temu

















