23 III, w potrzasku

barankowy.blogspot.com 2 godzin temu
...Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz». (J 8, 1-20)
Różne oskarżenia mogły wokół brzmieć. Kobieta była w pułapce. Schwytana (choć bez tej drugiej grzeszącej połówki!). Postawiona w środku. Otoczona jak murem spojrzeniem pełnym złości, a może też i pożądania... Sytuacja bez wyjścia. Ukamienują...
Jak się znajdzie u boku Jezusa (nawet nie z własnej woli:) nie ma sytuacji bez wyjścia. On jest Zbawicielem, On ratuje.
Chwała Mu za to.
Idź do oryginalnego materiału