Leon XIV: Nie będzie pokoju, gdy odrzuca się słabych

20 godzin temu
Leon XIV wyraził uznanie, iż młodych ludzi, uczestników kongresu, łączy zaangażowanie na rzecz dobra wspólnego, pomimo faktu, iż reprezentują różne narody, kultury i religie.


Kwestia pokoju była głównym przesłaniem papieskiej wypowiedzi. Leon XIV wskazał najpierw na promowanie jej we własnym otoczeniu – w biurze, na uniwersytecie, w miejscu zamieszkania. Od tego zaczyna się bowiem budowanie pokoju także między narodami i kontynentami. Papież wskazał, iż jest on darem, przymierzem i obietnicą.


„Tak, pokój jest przede wszystkim darem, ponieważ otrzymujemy go od tych, którzy poprzedzili nas w historii: jest dobrem, za które należy dziękować. Pokój jest przymierzem, które powierza nam wspólne zobowiązanie: by go strzec, gdy istnieje, i budować, gdy go brakuje. Pokój wreszcie jest obietnicą, ponieważ podtrzymuje naszą nadzieję na lepszy świat i jako taki jest poszukiwany przez wszystkich ludzi dobrej woli” – wyjaśnił Ojciec Święty.


Zachęcił uczestników do włączania wszystkich obywateli w działania partycypacyjne i w życie instytucjonalne państw. Jak stwierdził „polityka pełni tutaj niezastąpioną funkcję społeczną”, a udział w działaniach na rzecz dobra wspólnego jest podstawą, na której można budować powszechne braterstwo.


„W tym kontekście zachęcam was do refleksji nad faktem, iż nie będzie pokoju, jeżeli nie położy się kresu wojnie, jaką ludzkość prowadzi przeciwko samej sobie, gdy odrzuca słabych, gdy wyklucza ubogich, gdy pozostaje obojętna wobec uchodźców i uciśnionych. Tylko ten, kto troszczy się o najmniejszych, może dokonywać naprawdę wielkich rzeczy” – mówił Ojciec Święty.


Przypomniał słynne słowa Matki Teresy z Kalkuty, iż „największym niszczycielem pokoju jest aborcja” (por. przemówienie na National Prayer Breakfast, 3 lutego 1994 r.). „Jej głos pozostaje proroczy: żadna polityka nie może bowiem służyć narodom, jeżeli wyklucza z życia tych, którzy mają przyjść na świat, jeżeli nie niesie pomocy tym, którzy znajdują się w materialnej i duchowej nędzy” – stwierdził Leon XIV.


Zachęcił więc zgromadzonych do odwagi w poszukiwaniu braterstwa, przypominając, iż jedyny Bóg daje nam ziemię jako wspólny dom dla wszystkich narodów.

Idź do oryginalnego materiału