Kiedy internetowy świat wstrzymał oddech, młodzi Polacy udowodnili, iż DNA miłosierdzia mają we krwi, zbierając astronomiczną kwotę na walkę z rakiem u dzieci.
Finał zbiórki Łatwoganga o godzinie 21:37 to nie tylko rekord świata, ale odważne wyznanie wiary i szacunku do św. Jana Pawła II, które uciszyło szyderców.
Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl
Źródło: EWTN NEWS | 15 lutego 2026 |Photo credit: Łatwogang/YT
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Dziewięć dni nieprzerwanej transmisji w małej warszawskiej kawalerce stało się nowoczesnym ołtarzem solidarności, jednoczącym miliony serc wokół cierpienia najmłodszych. To, co zaczęło się od internetowego wyzwania, przerodziło się w narodową naukę dzielenia się dobrem, jakiej Polska dawno nie widziała.
Nowe rozdanie polskiej solidarności pod patronatem Papieża?
To nie był zwykły stream – to był cyfrowy zryw, który pokazał, iż młode pokolenie potrafi przekuć zasięgi w realne ocalenie ludzkiego życia. Wybór godziny 21:37 na zakończenie zbiórki przez Bedoesa i Łatwoganga był gestem o ogromnej sile rażenia: młodzi twórcy publicznie, bez wstydu i z godnością, odwołali się do postaci św. Jana Pawła II jako symbolu jedności.
Co powiedział Bedoes, jeden z twórców akcji:
„Jestem człowiekiem wierzącym i godzina odejścia Papieża JP2 do domu Ojca jest dla mnie bardzo ważna”
W dobie wszechobecnego cynizmu, to „pokolenie cyfrowe” odnalazło drogę do korzeni, pokazując, iż wartości chrześcijańskie i nauczanie Papieża Polaka o solidarności są wciąż żywym fundamentem, na którym można budować cywilizację miłości.
Akcja młodych Polaków, która poruszyła serca milionów internautów, zakończyła się w bardzo wymowny i symboliczny sposób.
Brak mi słów. Siedzę i ryczę, a jestem facetem.
Stream Łatwoganga, zakończył się wczoraj o godzinie 21:37.
I TO JAK
Bedoes: Jestem człowiekiem wierzącym i godzina odejścia Papieża JP2 do domu Ojca jest dla mnie bardzo ważna
Łzy wzruszenia pic.twitter.com/fBkwNYFj88
DNA pomagania w dobie mediów społecznościowych
Polska po raz kolejny stała się światowym fenomenem, udowadniając, iż pomaganie mamy wpisane w nasze narodowe geny, niezależnie od używanej technologii. Ofiarność gwiazd, które goliły głowy w geście solidarności z dziećmi po chemioterapii, oraz setki tysięcy drobnych wpłat od anonimowych darczyńców, stworzyły nową mapę dobroczynności.
To nowoczesna odpowiedź na wezwanie do wyobraźni miłosierdzia, o którą apelował Jan Paweł II. Kwota 251 milionów złotych dla Fundacji Cancer Fighters to nie tylko liczby, to tysiące uratowanych istnień i jasny sygnał: polski internet ma serce po adekwatnej stronie. Jednocześnie stream Łatwoganga pokazał jasno, gdzie w najbliższych latach toczyć się będzie walka o polską duszę. I pewne jest jedno, nie będą to tradycyjne media, a internet.
Zobacz także:

1 godzina temu
.webp)



![Holandia świętowała Dzień Króla – kraj wypełnił pomarańczowy festyn [+GALERIA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/04/mid-epa12917043.jpg)










