Kubańska wyspa stoi w obliczu historycznego dramatu, który może pochłonąć tysiące istnień. Kościół Katolicki na Kubie przerywa milczenie, alarmując, iż bez natychmiastowych reform strukturalnych kraj pogrąży się w niekontrolowanej przemocy i nędzy.
Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl
Źródło: EWTN News | 06 lutego 2026 |Photo credit: Nigel Pacquette, CC BY-SA 3.0, za pośrednictwem Wikimedia Commons
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Sytuacja na Kubie osiągnęła punkt krytyczny po wstrzymaniu dostaw surowców energetycznych i nałożeniu nowych sankcji. Pasterze lokalnego Kościoła jednoznacznie wskazują, iż tylko głęboka reforma oparta na godności osoby może uratować naród przed społeczną implozją.
Głos Kościoła w obronie najsłabszych
Konferencja Biskupów Katolickich Kuby (COCC) wydała dramatyczny komunikat, w którym przestrzega przed ryzykiem chaosu społecznego. Duchowni podkreślają, iż cierpienie i rozpacz obywateli stały się silniejsze niż kiedykolwiek, a brak paliwa i żywności uderza przede wszystkim w najuboższych. Kościół, wierny nauce społecznej, przypomina, iż państwo ma służyć dobru wspólnemu, a nie partyjnym interesom, które od dekad blokują autentyczny rozwój wyspy.
Dialog czy upadek reżimu?
Mimo tragicznej sytuacji gospodarczej, gorszej niż po upadku Związku Radzieckiego, biskupi apelują o deeskalację wrogości i rzetelny dialog. Eksperci wskazują jednak na wyczerpany model komunistycznej władzy, która odmawia oddania kontroli nad krajem. Prawdziwy pokój, jak przypominają kubańscy analitycy, to nie tylko brak wojny, ale przede wszystkim sprawiedliwość, która na Kubie wymaga dziś odważnych i radykalnych kroków politycznych.
Zobacz także:
słowa kluczowe: Kuba kryzys 2026; biskupi Kuby orędzie; Kościół katolicki na Kubie; prześladowania na Kubie; zmiany strukturalne Kuba,

2 godzin temu














