Trudno takiego wydarzenia nie traktować w kategorii znaku i przestrogi. Przecież to przy tym krzyżu Papież Polak w 1979 r. na ówczesnym placu Zwycięstwa w stolicy wypowiedział znamienne słowa, które dały nam wielką moc zrzucić kajdany totalitarnego zniewolenia: „Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!”. To przy tym krzyżu niespełna dwa lata później żegnaliśmy tego, który przeprowadził nas przez czerwone morze komunizmu i bez którego nie byłoby Papieża Polaka, a wraz z nim polskiej wolności – Prymasa Tysiąclecia bł. ks. kard. Stefana Wyszyńskiego.