Episkopat wspólnie z MSWiA i MON opracowuje plan działania na wypadek kryzysu lub wojny. Dotyczy on m.in. ewakuacji zabytków, pomocy uchodźcom, tworzenia korytarzy humanitarnych i zabezpieczenia miejsc schronienia - wyjaśnił przewodniczący Episkopatu abp Tadeusz Wojda.
"Istnieją obawy, iż wojna dotrze do Polski". Biskupi powołali specjalną grupę

W połowie marca wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński rozmawiali w Sekretariacie Generalnym Konferencji Episkopatu Polski z biskupami uczestniczącymi w 404. Zebraniu Plenarnym KEP o współpracy w niesieniu pomocy ludności, która ucierpiała w klęskach żywiołowych, katastrofach naturalnych i innych zagrożeniach.
"Istnieją obawy, iż wojna dotrze do Polski"
Przewodniczący Konferencji Episkopatu powiedział, iż "podobnie jak władze państwowe i samorządowe, także Kościół katolicki ma plan działania na wypadek sytuacji kryzysowych".
- Istnieją obawy, iż wojna dotrze do Polski, co jest zrozumiałe. Na szczęście nie stoimy biernie, czekając na rozwój wydarzeń - zadeklarował.
Poinformował, iż "przy Konferencji Episkopatu Polski powołana została specjalna grupa składająca się z kilkunastu osób z różnych instytucji, w tym Caritas Polska, która współpracuje z MSWiA oraz MON".
ZOBACZ: Kościół z drukarki 3D. Innowacyjny pomysł w Czechach
- Wspólnie wypracowywany jest plan działania na wypadek sytuacji kryzysowych. Dotyczy on m.in. ewakuacji zabytków, pomocy uchodźcom, tworzenia korytarzy humanitarnych czy zabezpieczenia miejsc, gdzie ludzie mogliby się schronić - powiedział abp Wojda.
Zwrócił uwagę, iż Kościół katolicki dysponuje bardzo gęstą siecią parafii, których członkowie, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, doskonale się znają.
- Rząd zdaje sobie sprawę, iż w sytuacji kryzysowej większość Polaków w pierwszej kolejności zwróci się po pomoc do Kościoła, a dopiero potem do instytucji gminnych i urzędów. Dlatego ważne jest, aby był dostęp do środków, które pozwolą przetrwać cywilom w sytuacji kryzysu - powiedział przewodniczący Episkopatu.
Powstaje specjalny poradnik dla księży
Dopytywany, na ile przygotowani są na tego rodzaju działania proboszczowie, którzy w sytuacji kryzysu znajdą się na pierwszej linii, abp Wojda zapewnił, iż "księża mają świadomość problemu, z jakim może przyjść im się zmierzyć".
Powiedział, iż przygotowywany jest dla nich konkretny poradnik działań na wypadek kryzysu. - W niektórych miejscach są już prowadzone dla nich specjalne warsztaty i szkolenia. Współpracujemy w tych działaniach z Caritas Polska, która ma ogromne doświadczenie w niesieniu pomocy cywilom - powiedział hierarcha.
Zaznaczył, iż "biskupi są na bieżąco informowani o podejmowanych działaniach". - W tej kwestii jest powszechne zrozumienie i zgoda. Wszyscy mamy świadomość, iż tu chodzi o dobro naszego kraju i bezpieczeństwo ludzi - powiedział abp Wojda.
ZOBACZ: Kościół opublikował alarmujące dane. Spada nie tylko liczba powołań
- Państwo zapewniło nas, iż w sytuacji kryzysu będzie udostępnione parafiom zaplecze materialne w postaci generatorów prądu, zapasów wody, lekarstw czy środków higieny - poinformował przewodniczący KEP.
Wcześniej MSWiA podkreśliło, iż we współpracy z Kościołem dostrzega "filar wzmacniający bezpieczeństwo lokalne".
Według rocznika ISKK SAC "Annuarium Statisticum Ecclesia in Polonia", w 2024 roku było 10 352 parafii, w tym 9 664 parafie diecezjalne i 688 zakonnych. Najwięcej mają: diecezja tarnowska (456), archidiecezja krakowska (450) i poznańska (416). Najmniej parafii jest na terenie diecezji drohiczyńskiej (98), archidiecezji białostockiej (113) i sosnowieckiej (162). W archidiecezji warszawskiej było ich 217, a w diecezji warszawsko-praskiej – 187.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


2 godzin temu














