Komunijne alby miały rozwiązać problem. Matka: Chciałam kupić używaną, ale mąż mówi, iż to wstyd

1 godzina temu
Choć dla wielu rodzin komunia święta to przede wszystkim wydarzenie religijne, nie da się ukryć, iż istotną rolę odgrywają także kwestie organizacyjne. Jedną z nich jest strój dziecka. - Alba była bardzo długa, rękawy też za szerokie. W czasie uroczystości dziewczynka potykała się o materiał - wspomina nasza czytelniczka, która przekonuje, iż nie zawsze duży wydatek zagwarantuje spektakularny efekt.
W wielu parafiach dzieci przystępujące do pierwszej komunii ubrane są w białe alby. Wprowadzono je niemal w całej Polsce, aby dzieci (i rodzice - a jakże) w dniu religijnej uroczystości nie stawiali na pierwszym miejscu wyglądu i kwestii materialnych. Takie rozwiązanie ma bowiem podkreślać równość i zlikwidować powszechny problem, czyli rywalizację o najbardziej spektakularną sukienkę. Alby można zamówić za pośrednictwem parafii, wtedy wszystkie są podobne. Można też kupić je indywidualnie.

REKLAMA







Zobacz wideo Rozenek-Majdan odbyła poważną rozmowę z Heniem. Tak zniosła rozłąkę



"Ta z kościoła wygląda jak prześcieradło"
- Syn zaraz idzie do komunii, więc zaczęliśmy rozglądać się za albą. Ta, którą można kupić w kościele, wygląda strasznie. Jakaś szara, bez kształtu, jak prześcieradło - opowiada pani Iza.
Kobieta przyznaje, iż początkowo planowała kupić albę na własną rękę. gwałtownie jednak zorientowała się, iż ceny w sklepach potrafią przyprawić o zawrót głowy. - Zdecydowałam, iż poszukam czegoś w sklepie, ale jak zobaczyłam ceny około 200-250 zł, to stwierdziłam, iż to przesada. Przecież dziecko założy to raz, maksymalnie dwa razy - mówi. Kobieta wpadła jednak na inny pomysł.
Pomyślałam, iż kupię coś używanego. Na różnych stronach internetowych można znaleźć alby choćby za 50 zł i wyglądają naprawdę dobrze
- tłumaczy.


Nie wszyscy jednak podzielają jej zdanie. Jak mówi: - Mąż twierdzi, iż to wstyd kupować używaną albę i iż będzie widać, iż nie jest nowa. Teraz sama już nie wiem, co zrobić - przyznaje.



Rynek używanych strojów komunijnych jest dziś bardzo duży. W internecie bez problemu można znaleźć alby w różnych rozmiarach, często za ułamek ceny. Stan? Tu już wszystko zależy od wprawnego oka kupującego i odrobiny szczęścia.
"Zamówili za dużą i dziewczynka potykała się o materiał"
Nasza czytelniczka, pani Ola, zwraca uwagę, iż pieniądze nie zawsze są gwarantem wysokiej jakości produktu. Jak pokazały jej własne doświadczenia nie zawsze droższa, szyta na zamówienie alba, będzie wyglądała dobrze. - Dwa lata temu szła do komunii córka mojej przyjaciółki. Szyli jej albę na zamówienie. Miarę brali w lutym, a matka stwierdziła, iż dziewczynka pewnie jeszcze trochę urośnie, więc zamówiła ją trochę "na wyrost" - opowiada.
Efekt był jednak daleki od oczekiwań. - Dziewczynka wyglądała w niej tragicznie. Alba była bardzo długa, rękawy też za szerokie. W czasie uroczystości potykała się o materiał. Aż przykro było patrzeć - wspomina.
Jak dodaje, historia miała jeszcze dalszy ciąg: Najlepsze, a w sumie może i najgorsze jest to, iż rok później była komunia rocznicowa i ta alba dalej była za duża. Widać było, iż została kupiona z ogromnym zapasem.



"To brak szacunku dla dziecka"
Temat komunijnych strojów budzi duże emocje. Niektórzy rodzice podkreślają, iż najważniejsza jest sama uroczystość, a strój nie powinien być powodem do rywalizacji. Inni uważają jednak, iż dziecko powinno wyglądać schludnie i czuć się dobrze w tym wyjątkowym dniu.
Pani Małgorzata przyznaje: Nie wyobrażam sobie, jak dziecko się czuje, kiedy wszyscy dookoła są pięknie ubrani, a ono jedno wygląda jak taka sierotka. A później wiadomo, na zdjęciach też będzie to widać.
- Naprawdę jest mi przykro, jak widzę takie dzieci. Wiem, iż niektórzy rodzice mają podejście "to tylko dziecko", ale jednak jakieś minimum można wykazać - dodaje.
Ceny alb komunijnych
Przygotowując się do komunii, warto wcześniej zapoznać się z cenami alb. Te, które zamawiamy bezpośrednio w parafii, kosztują zwykle od około 70 do 120 zł. jeżeli zdecydujemy się na zakup w sklepie, w którym można wybrać też opcję szycia na wymiar, cena może wynieść od 180 do choćby 350 zł, ale wtedy mamy większy wybór fasonów i materiałów. Coraz popularniejszym rozwiązaniem są też alby używane, które można kupić w internecie już choćby za około 50 zł.



A Ty, jakie masz zdanie w tym temacie? Czy zakup używanej alby to rzeczywiście powód do wstydu? Napisz na adres: klaudia.kierzkowska@grupagazeta.pl. Gwarantujemy anonimowość.
Idź do oryginalnego materiału