Ilustracja symbolicznaChrześcijańska rodzina z Pakistanu domaga się sprawiedliwości po uprowadzeniu ich 16-letniej córki, która – według relacji ojca – została przymusowo nawrócona na islam i prawdopodobnie wydana za mąż za lokalnego przywódcę religijnego.
Neha Bibi zaginęła 24 marca po wyjściu na zajęcia krawieckie prowadzone przez żony imama Sajida Ibrahima. Gdy nie wróciła do domu, rodzina rozpoczęła poszukiwania, jednak – jak twierdzi ojciec – policja początkowo zignorowała zgłoszenie i opóźniała wszczęcie postępowania.
Dopiero 2 kwietnia zarejestrowano sprawę, wskazując imama i jego żony jako podejrzanych. W międzyczasie cała trójka zniknęła. Śledczy poinformowali później rodzinę, iż dziewczyna stanęła przed sądem w Lahore i oświadczyła, iż dobrowolnie przeszła na islam, co – zdaniem ojca – mogło być wymuszone.
Sprawa wywołała niepokój wśród chrześcijan w Pakistanie, zwłaszcza w kontekście podobnych przypadków dotyczących nieletnich dziewcząt z mniejszości religijnych. Działacze wskazują na powtarzający się schemat uprowadzeń, przymusowych konwersji i małżeństw.
Do zdarzenia doszło w czasie zmian prawnych w prowincji Pendżab, gdzie podniesiono minimalny wiek zawarcia małżeństwa do 18 lat i zaostrzono kary za małżeństwa z nieletnimi. Równocześnie realizowane są prace nad przepisami penalizującymi przymusowe konwersje religijne.
Pakistan pozostaje jednym z najtrudniejszych miejsc do życia dla chrześcijan – według raportu Open Doors zajmuje 8. miejsce na świecie pod względem prześladowań religijnych.
Źródło opr. Morning Star News
















