35. rocznica przywrócenia Ordynariatu Polowego przez św. Jana Pawła II

22 godzin temu
Jak informuje Vatican News, ksiądz bp Lechowicz przypomniał, iż „od zarania polskiej państwowości kapelani wojskowi towarzyszyli rycerzom i żołnierzom podczas ich wypraw wojennych. Odprawiali Msze św., głosili Słowo Boże, spowiadali, podnosili na duchu”. Dodał, iż szczególne zasługi dla organizacji stałej opieki duszpasterskiej w wojsku ma hetman Jan Tarnowski. Z kolei marszałek Józef Piłsudski podkreślał, iż „istotą walki jest podniesienie duszy ludzkiej na wysoki poziom moralny”. Początków Ordynariatu Polowego w Polsce należy szukać w 1919 roku. „Po transformacji ustrojowej 21 stycznia 1991 roku decyzją Papieża i za zgodą polskich władz przywrócono Ordynariat Polowy – mówił ks. bp Lechowicz – Jan Paweł II ustanowił też biskupem polowym ks. abp. Leszka Sławoja Głódzia i nadał kościołowi na ul. Długiej w Warszawie tytuł Katedry Polowej”.Jak wskazał biskup polowy Wojska Polskiego, „nie tyle o struktury w Ordynariacie Polowym jednak chodzi, chodzi o żołnierzy i funkcjonariuszy służb mundurowych oraz ich rodziny. jeżeli więc dzisiaj obchodzimy rocznicę przywrócenia Ordynariatu Polowego, to przede wszystkim po to, aby ożywić wśród nas duchownych, kapelanów, wolę duszpasterskiej posługi w Wojsku Polskim, w Straży Granicznej, w Służbie Ochrony Państwa”. Dodał: „35. rocznica stwarza też okazję, by ukazać na forum publicznym rolę kapelanów i prowadzonego przez nich duszpasterstwa”. Ksiądz bp Wiesław Lechowicz nawiązał do Ewangelii z niedzieli, mówiącej o Janie Chrzcicielu wskazującym Jezusa jako Baranka Bożego. „Jan Chrzciciel rozpoznał dobrze na czym polega misja Jezusa i do czego się sprowadza – wskazał biskup polowy. – Bóg w osobie Jezusa po to stał się człowiekiem, aby pokonać naszych największych wrogów: grzech, śmierć i szatana. Przyszedł, aby nas wyzwolić, czyli wykupić z niewoli złego ducha i zjednoczyć nas z Bogiem, czyli zbawić”.Ksiądz bp Lechowicz mówił, iż „sprawowanie sakramentów świętych, głoszenie słowa Bożego, asystowanie przy wykonywaniu różnych zadań, także w warunkach zbrojnych i wojennych to nic innego jak wskazywanie na Jezusa, który gładzi nasze grzechy, podnosi nas na duchu i uzdalnia do zwycięstw zarówno w ziemskich bataliach i bitwach, jak i do tego najważniejszego zwycięstwa, jakim jest zwycięstwo nad naszymi grzechami i osiągnięcie zbawienia”. „Odczytana dziś Ewangelia nie tylko uzasadnia obecność księży w formacjach stojących na straży naszego bezpieczeństwa i pokoju, ale również ukazuje sposób prowadzący do utrzymania i odzyskania pokoju, tak w skali życia osobistego, jak i społecznego” – zaznaczył kaznodzieja. „Spojrzenie na Jezusa pomaga nam w osiągnięciu pokoju i w trwaniu w pokoju” – dodał.Biskup polowy Wojska Polskiego podziękował wszystkim „księżom służącym w Ordynariacie Polowym w tej chwili jak i na przestrzeni minionych 35 lat. Z wdzięcznością także myślę i przywołuję moich poprzedników: ks. abp Leszka Sławoja Głódzia, bp śp. Tadeusza Płoskiego oraz ks. abp. Józefa Guzdka, w tej chwili metropolitę białostockiego". Słowa wdzięczności skierował również pod adresem byłych i obecnych władz resortu obrony narodowej i prezydentów. „Z wdzięcznością kieruję mój wzrok w stronę żołnierzy Wojska Polskiego, funkcjonariuszy Straży Granicznej i Służby Ochrony Państwa na czele z dowódcami tych formacji. Dziękuję, iż słowa wypisane na sztandarach 'Bóg Honor Ojczyzna' nie są dla Was pustymi słowami, ale wyznaczają kierunek waszej służby. Z tego właśnie przekonania bierze się Wasza życzliwa i otwarta postawa wobec misji Ordynariatu Polowego i w ramach Ordynariatu Polowego” – mówił kaznodzieja.Ksiądz bp Lechowicz poprosił też o modlitwę „za blisko 150 księży służących w Ordynariacie Polowym, abyśmy nasze powołanie pełnili na wzór Jana Chrzciciela, nie wskazując na siebie, nie szukając własnych korzyści i prestiżu, ale na Jezusa. Słowo Jan znaczy 'dar łaskawego Boga'. Módlcie się, byśmy takim darem stawali się dla Was; abyśmy innych przybliżali do Jezusa, który prowadzi nas do ostatecznego i najważniejszego zwycięstwa!”.„Korzystajmy więc jak najczęściej z okazji, by przypatrywać się Jezusowi i z Jego obecności czerpać motywację i siłę do nawrócenia. Niech wszystko w naszym życiu przebiega pod miłującym spojrzeniem Jezusa, naszego boskiego dowódcy!” – podsumował ks. bp Wiesław Lechowicz.
Idź do oryginalnego materiału