Pan jest blisko skruszonych w sercu i wybawia złamanych na duchu. (Ps 34,19)
קָרוֹב יְהוָה לְנִשְׁבְּרֵי־לֵ֑ב וְאֶת־דַּכְּאֵי־רוּחַ יוֹשִׁיעַ׃
ἐγγὺς κύριος τοῖς συντετριμμένοις τὴν καρδίαν καὶ τοὺς ταπεινοὺς τῷ πνεύματι σώσει.
Iuxta est Dominus iis, qui contrito sunt corde, et confractos spiritu salvabit.
Bóg nie przechodzi obojętnie obok naszej słabości. On wybawia, czyli ocala tych, którzy – jak to dosłownie określa psalmista – są zmiażdżeni, ich życie zamieniło się w miazgę, rozpadło się na kawałki. Coś co jest już kompletnie zmiażdżone, wydaje się po ludzku nie do odratowania, Pan jednak może to ocalić. Co więcej, On sam doświadczył tego stanu, być jeszcze bliżej nas: “On był przebity za nasze grzechy, zmiażdżony za nasze winy. (…) W Jego ranach jest nasze uzdrowienie” (Iz 53,5).
















