Zmarł Angelo Gugel - kamerdyner trzech papieży, który współpracował z Janem Pawłem II - poinformował w piątek portal Vatican News. Włoch wspierał polskiego papieża po zamachu na jego życie w 1981 roku. Miał 90 lat.
Zmarł dyskretny współpracownik trzech papieży. Przez lata milczał o swojej roli

Gugel pochodził z Miane na północy Włoch. Początkowo służył w żandarmerii watykańskiej, a następnie pracował w Gubernatoracie Państwa Watykańskiego. Funkcję papieskiego kamerdynera pełnił od 1978 roku - najpierw Jana Pawła I, następnie Jana Pawła II oraz w pierwszych miesiącach pontyfikatu Benedykta XVI.
ZOBACZ: "Zostały przemienione w nowe stworzenia". Wyjątkowa uroczystość w Watykanie
Kamerdyner zapamiętany został jako niezwykle dyskretny współpracownik papieży. Pierwszymi wspomnieniami i świadectwami z czasów pracy w Watykanie podzielił się dopiero w 2018 roku. Media zapamiętały go głównie z zamachu na Jana Pawła II - to właśnie Gugel podtrzymywał rannego Polaka 13 maja 1981 roku.
Papieski kamerdyner nie żyje. Angelo Gugel miał 90 lat
Wielokrotnie wspominał, iż św. Jan Paweł II darzył go wyjątkowym zaufaniem. Papież prosił go o pomoc w ćwiczeniu włoskiego przed wygłoszeniem homilii na inaugurację pontyfikatu. Był także naocznym świadkiem wydarzeń, w których nie uczestniczyły media.
Wspominał prywatne wycieczki w góry, modlitwy, oraz... cud. Zdaniem kamerdynera to Jan Paweł II wymodlił szczęśliwe narodziny jego córki, mimo iż zarówno jej życie, jak i życie żony Gugela było zagrożone.
ZOBACZ: Nadzwyczajne wydarzenie w Watykanie. Papież prosi do kardynałów z całego świata
Także jako emeryt Angelo Gugel pozostał wierny papieskiej służbie. Choć miał już ponad 70 lat, został wezwany do towarzyszenia Benedyktowi XVI podczas letniego wypoczynku w Castel Gandolfo w 2010 r.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


2 godzin temu





_20260116085512.webp)

