Aliści w noc wigilijną Scrooge ma sen, w którym ukazują mu się zjawy z przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Następuje metamorfoza i z bezlitosnego kapitalisty staruch zmienia się we wrażliwego chrześcijanina. Pokochał święta i bliźnich, zaczął czynić dobro.
Ładne? Pewnie. I równie banalne jak zło, o czym uczyła nas już Hannah Arendt. Jak to: dobro jest też banalne? Wiedzą o tym współcześni etycy. Niebanalne jest tylko to, co dobro może zrobić z nami. Rozumieją to niektórzy, także katoliccy duchowni. Opowiada o tym kardynał Konrad Krajewski, jałmużnik papieski, w swej książeczce „Idź i czyń dobro!”. Nie tylko mówi, nie jest to zbiór okazjonalnych homilii bez pokrycia, ale zbiór życiowych przykładów, jak banalne może być dobro. I potrzebne.

9 miesięcy temu



![Różaniec za papieża przy poliklinice Gemelli [GALERIA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/10/mid-epa13307133.jpg)
![Ks. Andrzej Żur: ochrona dzieci to odpowiedzialność całej wspólnoty [ROZMOWA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2025/06/pexels-helenalopes-27177568.jpg)








