Instalacje pojawiły się na przykościelnym placu na początku grudnia. Jak podaje TVN24, teren pod atrakcje miał zostać wydzierżawiony od proboszcza parafii. Miasto od początku kwestionowało zgodność takiego zagospodarowania z przepisami, zwracając uwagę przede wszystkim na lokalizację. To okolice kościoła wpisanego do rejestru zabytków i jednocześnie obszar objęty regulacjami Parku Kulturowego Krupówki.
W ocenie władz Zakopanego problem nie sprowadza się do samej karuzeli. Chodzi o przekształcenie przestrzeni uznawanej za sakralną i zabytkową w miejsce działalności komercyjnej, która ma charakter usługowy i rozrywkowy.
7 mandatów, 3 odmowy. Teraz wniosek do sądu
Komendant straży miejskiej w Zakopanem Leszek Golonka poinformował, iż funkcjonariusze wystawili łącznie 7 mandatów za ustawienie atrakcji w obrębie parku kulturowego. Część mandatów zostało przyjętych, ale w przypadku 3 odmówiono zapłaty. To właśnie brak przyjęcia mandatów ma być powodem skierowania sprawy dalej.
– Dlatego sporządziliśmy wniosek do sądu o ukaranie osób odpowiedzialnych za ustawienie karuzeli-choinki i straganów, w których funkcjonują m.in. strzelnice. Sporządziliśmy kompletną dokumentację fotograficzną obiektów – powiedział komendant Golonka.
Straż miejska sporządziła już wniosek do sądu o ukaranie osób odpowiedzialnych za ustawienie karuzeli-choinki i straganów, w których działały m.in. strzelnice. Komendant podkreślił, iż przygotowano dokumentację fotograficzną, a mandaty kierowano do organizatorów atrakcji dla turystów.
To teren w parku kulturowym, a uchwała ogranicza handel i rozrywkę
Władze Zakopanego wydały oświadczenie, w którym sprzeciwiły się komercyjnemu zagospodarowaniu tego przykościelnego placu. Wskazano, iż miejsce znajduje się w granicach Parku Kulturowego Krupówki i w bezpośrednim otoczeniu kościoła, który jest wpisany do rejestru zabytków województwa małopolskiego.
W komunikacie miasto powołuje się na obowiązującą uchwałę, która ma zakazywać prowadzenia działalności handlowej, usługowej i rozrywkowej w tym miejscu poza lokalami. Podkreślono też, iż przestrzeń sakralna i zabytkowa ze względu na jej charakter nie powinna być wykorzystywana jako teren komercyjnej rozrywki.
Proboszcz nie dostał mandatów i nie wie o wniosku
Proboszcz parafii nie odpowiedział na pytania PAP dotyczące dzierżawy terenu i ustawienia atrakcji przy kościele, ale stanowisko w jego imieniu przekazała Archidiecezja Krakowska.
Rzecznik archidiecezji ks. Piotr Studnicki poinformował, iż według relacji proboszcza ten nie otrzymał żadnych mandatów od straży miejskiej. Co więcej, miał też nie zostać poinformowany o tym, iż straż sporządziła wniosek do sądu w sprawie ukarania osób odpowiedzialnych za ustawienie karuzeli i straganów.
Archidiecezja próbuje tu więc wyraźnie rozdzielić działania straży miejskiej wymierzone w organizatorów atrakcji od odpowiedzialności proboszcza jako osoby, od której dzierżawiono teren.
Rzecznik podkreślił, iż proboszcz w jego ocenie nie uchyla się od prawa i nie unika wyjaśnień, a jeżeli pojawiają się wątpliwości co do legalności działań, to powinien rozstrzygnąć je niezawisły sąd. Dodał też, iż w sprawach spornych to właśnie sąd ma zbadać okoliczności i ocenić, czy doszło do naruszenia przepisów.
Kardynał Ryś chce spotkania z proboszczem i burmistrzem
Do sprawy włącza się metropolita kard. Grzegorz Ryś. Archidiecezja Krakowska przekazała, iż hierarcha jest gotowy spotkać się zarówno z proboszczem parafii, jak i z burmistrzem Zakopanego. Zapowiedź ma mieć charakter mediacyjny.
Kardynał chce wysłuchać obu stron i poznać ich wyjaśnienia dotyczące dzierżawy placu, ustawienia atrakcji oraz zastrzeżeń miasta związanych z ochroną zabytku i zasadami obowiązującymi w Parku Kulturowym Krupówki.
– W związku z zaistniałą sytuacją kardynał Ryś jest gotowy spotkać się zarówno z proboszczem, jak i burmistrzem Zakopanego, aby wysłuchać obu stron i zapoznać się z wyjaśnieniami – przekazał rzecznik Archidiecezji Krakowskiej.

2 godzin temu


.webp)




.webp)








