Zakonnica ze Strefy Gazy: domy już nie istnieją, jedzenie prawie się skończyło
Zdjęcie: Opoka
„Po trzech lub czterech dniach spokoju wojna powróciła tak gwałtowna jak wcześniej. Czołgi stoją w okolicy, są też w pobliżu naszej szkoły. Słyszymy strzelaninę, ale dzięki Bogu w naszej parafii nic się nie wydarzyło” – tak o sytuacji w Strefie Gazy mówi przebywająca tam s. Nabila Saleh.

2 lat temu






![O. Adrian Kotlarski OMI: to mikroskopijna wspólnota, ale dzięki niej Kościół ma konkretne oblicze [ROZMOWA]](https://oblaci.pl/wp-content/uploads/2026/10/47d367d7-bf32-40f7-b20b-af4fd72e1954.jpg)








