„Będziemy przez cały czas robić wszystko, co w naszej mocy, aby zachować kościelną obecność tutaj, na każdym poziomie, w całej Ziemi Świętej” – powiedział ks. kard. Pierbattista Pizzaballa, wyrażając bliskość i solidarność z mieszkańcami. Słowa te padły podczas homilii wygłoszonej w czasie Mszy św. w miejscowym kościele Chrystusa
Odkupiciela.Hierarcha przyznał, iż z ludzkiej perspektywy nie wie, w jaki sposób uda się zachować obecność chrześcijan w Ziemi Świętej. Jako człowiek wierzący pokłada jednak nadzieję w Bogu i jest przekonany, iż „chrześcijanie pozostaną, także tutaj, w At-Tajjibie”.Witając patriarchę na początku Mszy św., proboszcz At-Tajjiby, o. Bashar Fawadleh, podkreślił, iż miejscowa wspólnota przyjmuje go „jak swojego człowieka w jego własnym domu”. Dodał, iż obecność patriarchy przypomina wiernym, iż nie są sami, ponieważ „Kościół stoi przy swoich dzieciach”, niosąc wraz z nimi „krzyż i nadzieję tej ziemi”.Ksiądz kard. Pizzaballa nazwał uroczystość Wniebowzięcia „owocem Zmartwychwstania” i wskazał, iż Maryja uczy chrześcijan patrzeć na rzeczywistość „oczami Boga”. Zaapelował do wiernych, aby mimo ogromnych trudności trwali w wierze i
nadziei.Patriarcha podkreślił, iż zachowanie chrześcijańskiej obecności wymaga także przezwyciężenia lęku i rozpaczy. „Chcemy pozostać wspólnotą, która daje życie, nie rezygnując z naszych praw, z naszego prawa do życia” – mówił. „Bądźcie więc odważni. Nie lękajcie się”.Od lipca ubiegłego roku obszar At-Tajjiby i Rimon jest uznawany przez władze izraelskie za zamkniętą strefę wojskową.