Z Maryją patrzmy na Jezusa. Uroczysta inauguracja peregrynacji Ikony Jasnogórskiej w diecezji świdnickiej

1 godzina temu

W wyjątkowym czasie – w dniu święta Matki Bożej Częstochowskiej, połączonym z rocznicą Ślubów Jasnogórskich oraz historycznych Ślubów Króla Jana Kazimierza – diecezja świdnicka rozpoczęła szczególny czas duchowej łaski.

Więcej artykułów znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl

Źródło: EWTN Polska
Photo credit: EWTN Polska/fot. Paweł Siciński
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Subskrybuj newsletter
Wesprzyj naszą misję

Kopia Cudownego Obrazu wyruszyła w ośmiomiesięczną wędrówkę po parafiach i wspólnotach. Wydarzenie to zgromadziło duchowieństwo, władze oraz rzesze wiernych, stając się początkiem głębokiej drogi nawrócenia.

Jedność zgromadzonych z Kościołem Powszechnym podkreśliło przesłanie ze Stolicy Apostolskiej. Papież Leon XIV, powiadomiony o peregrynacji, przesłał swoje ojcowskie pozdrowienie i zapewnienie o modlitwie. W odczytanym liście Ojciec Święty zachęcał wiernych, aby patrzyli na otaczający świat oraz historię „od dołu, oczami cierpiących, a nie z perspektywy wielkich”. Wyraził również życzenie, aby wpatrywanie się w poranione oblicze Matki Najświętszej otwierało ludzkie serca na obfitość darów Jej Syna, Jezusa Chrystusa.

Lud wierny, na czele z pasterzem diecezji biskupem Markiem Mendykiem, z euforią powitał Jasnogórską Panią, prosząc, by była przewodniczką na drogach wiary, nadziei i miłości oraz uczyła zasłuchania w słowo Boże. Przejmującym momentem było powitanie wygłoszone przez wspólnotę parafialną, która przypomniała, iż Maryja przychodzi do swoich dzieci zwłaszcza wtedy, gdy w życiu „zaczyna brakować wina radości” i słabnie miłość. Zwrócono uwagę, iż Jej oblicze naznaczone ranami jest świadectwem miłości, która nie cofa się przed ludzkim bólem. W modlitwie rodzin błagano o siłę i odpowiedzialność dla ojców, cierpliwość oraz cichość serca dla matek, a także o to, by młodzież wzrastała w wierze. Proszono Maryję, aby przyniosła pokój tam, gdzie panuje niepokój, i zgodę tam, gdzie brakuje pojednania.

Homilię wygłosił arcybiskup Józef Kupny. Metropolita wrocławski zaznaczył, iż peregrynacja to nie tylko piękna procesja i zewnętrzne wydarzenie religijne. To czas, w którym Maryja przychodzi, aby nami „potrząsnąć” i „ruszyć z miejsca”, wzywając do przebudzenia z duchowego letargu. Arcybiskup odwołał się do cudu w Kanie Galilejskiej, zauważając, iż Maryja doskonale widzi dzisiejsze braki człowieka – dostrzega puste serca przypominające kamienne stągwie. Podkreślił, iż pod krzyżem na Golgocie Jej modlitwa brzmi już nie „wina nie mają”, ale jest wołaniem o to, iż ludzie „nie mają już miłości”.

Hierarcha wystosował mocny apel o autentyczne owoce nawiedzenia. Przestrzegał, iż jeżeli po ośmiu miesiącach pozostaną nam w pamięci jedynie dekoracje i spotkania, a zabraknie spowiedzi, modlitwy i pojednania w rodzinach, to przegapimy największy dar, jaki niesie to wydarzenie. Przypomniał, iż Bóg posługuje się naszym małym wysiłkiem – człowiek musi wykonać pierwszy krok, uklęknąć i poprosić o przebaczenie, a reszty dokona sam Chrystus. Wezwał wiernych do otwarcia nie tylko drzwi kościołów, ale przede wszystkim drzwi ludzkich serc, aby Maryja mogła wejść tam, gdzie od dawna były one zamknięte.

Duchowy wymiar spotkania dopełniła zachęta ze strony ojca paulina, który przypomniał postawę umiłowanego ucznia. Zaapelował, aby tak jak święty Jan wziął Maryję do siebie, tak i dzisiejsi wierni przyjęli Ją jako Matkę do swoich domów i zakładów pracy, czyniąc Ją przewodniczką po drogach codzienności.

Inauguracja w diecezji świdnickiej stanowi początek głębokiej drogi nawrócenia. Hasło „Z Maryją patrzmy na Jezusa” wzywa lokalny Kościół do odnowy wiary i zaczerpnięcia ze źródła prawdziwej miłości.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

70 lat Jasnogórskich Ślubów Narodu. Prymas Polski wzywa do walki o rodzinę i obronę życia
Idź do oryginalnego materiału