Wrzesień jest poświęcony Matce Bożej Bolesnej. Oto dlaczego

22 minut temu

Tytuł „Matki Bożej Bolesnej” upamiętnia głębokie cierpienie, jakiego Maryja doświadczyła w trakcie życia i męki Jezusa.

Więcej artykułów znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl

Źródło: Church Pop
Photo credit: public domain/wojewodztwo małoposkie
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Subskrybuj newsletter
Wesprzyj naszą misję

Wrzesień jest tradycyjnie poświęcony Matce Bożej Bolesnej, ponieważ Kościół obchodzi Jej wspomnienie 15 września – tuż po święcie Podwyższenia Krzyża Świętego, które przypada na 14 września.

To zestawienie dat w kalendarzu nie jest przypadkowe.

14 września Kościół wywyższa Krzyż Jezusa Chrystusa: narzędzie Jego męki, ale także znak zwycięstwa nad grzechem i śmiercią. Następnego dnia katolicy zwracają swój wzrok na Maryję, która wiernie stała u stóp tego Krzyża.

Jak mówi Ewangelia według św. Jana:

„A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego…” (J 19, 25).

Maryja nie uciekła. Pozostała ze swoim Synem w Jego cierpieniu.

Siedem Boleści Maryi

Tytuł „Matki Bożej Bolesnej” upamiętnia głębokie cierpienie, jakiego Maryja doświadczyła na przestrzeni całego życia i męki Jezusa. Zgodnie z tradycją katolicy rozważają Jej Siedem Boleści:

  1. Proroctwo Symeona, który przepowiedział Maryi, iż miecz przeniknie Jej duszę.
  2. Ucieczka Świętej Rodziny do Egiptu.
  3. Zgubienie Dzieciątka Jezus w świątyni na trzy dni.
  4. Spotkanie z Jezusem na Drodze Krzyżowej.
  5. Stanie u stóp Krzyża podczas ukrzyżowania Jezusa.
  6. Zdjęcie ciała Jezusa z Krzyża i złożenie Go w ramionach Maryi.
  7. Złożenie Jezusa do grobu.

Jej cierpienie nigdy nie było rozpaczliwe i pozbawione nadziei. Maryja cierpiała jako matka, która całkowicie kochała swojego Syna – i która ufała Bogu choćby w najciemniejszym, najbardziej niewyobrażalnym momencie.

Dlaczego Kościół poświęca Jej ten miesiąc?

Wspomnienie liturgiczne obchodzone 15 września zostało na stałe przypisane do dnia następującego po święcie Podwyższenia Krzyża Świętego przez papieża św. Piusa X w 1913 roku. Zaprasza ono wiernych do kontemplowania wyjątkowej jedności Maryi z Chrystusem, szczególnie podczas Jego męki i śmierci.

Wrzesień staje się zatem doskonałą okazją do przypomnienia sobie pocieszającej prawdy: Maryja doskonale rozumie ból.

Ona wie, co to znaczy otrzymać przerażające wieści, uciekać w strachu, z niepokojem szukać dziecka, patrzeć, jak cierpi ktoś, kogo się kocha, i wreszcie pozostać wierną, gdy znalezienie odpowiedzi wydaje się po ludzku niemożliwe.

Dlatego katolicy nie czczą Matki Bożej Bolesnej wyłącznie poprzez wspominanie tego, co przeszła w przeszłości. Prosimy Ją o wstawiennictwo w naszym własnym żalu, niepokoju, chorobie, poczuciu straty i codziennym cierpieniu.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

Bydgoszcz: Po ponad 100 latach dzwony kościoła Świętej Trójcy mają zamilknąć
Idź do oryginalnego materiału