Wierni stanęli w obronie proboszcza. Biskup: Popełnił przestępstwo kanoniczne

1 godzina temu

- Ksiądz Józef Zborek został odwołany z urzędu proboszcza w związku z bardzo poważnymi nadużyciami w wypełnianiu tej funkcji - oświadczył biskup diecezji bielsko-żywieckiej Roman Pindel. Sam zainteresowany miał przyznać, iż "popełnił poważne przestępstwo kanoniczne".

X / @DiecezjaBielsko
Biskup Roman Pindel wydał oświadczenie w sprawie odwołania proboszcza

Mieszkańcy wsi Grojec koło Oświęcimia zebrali się w niedzielę wieczorem wokół kościoła Świętego Wawrzyńca, by protestować przeciwko odwołaniu proboszcza księdza Józefa Zborka.

W czasie protestu doszło do szarpaniny, w której uczestniczył także biskup diecezji bielsko-żywieckiej Roman Pindel. Na miejsce skierowano policjantów, w tym policyjnych negocjatorów. Ostatecznie duchowny musiał opuścić teren parafii przy wsparciu funkcjonariuszy.

Grojec. Biskup Roman Pindel wydał oświadczenie ws. odwołania proboszcza

Diecezja opublikowała w poniedziałek oświadczenie biskupa, w którym ten podkreślił, iż "ksiądz Józef Zborek został odwołany z urzędu proboszcza w związku z bardzo poważnymi nadużyciami w wypełnianiu tej funkcji".

- Szczegółów nie mogę powiedzieć ze względu na ochronę prywatności księdza Józefa. On sam może poinformować, kto zapyta - poinformował biskup.

ZOBACZ: Tłum w Grojcu okrążył kościół. Biskupa musiała ewakuować policja

- Watykańska Dykasteria do spraw duchowieństwa zbadała i potwierdziła moją decyzję, podkreślając wagę tej sprawy. Ostatecznie decyzję potwierdził Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej - dodał.

Duchowny zaapelował o "zaprzestanie przemocy słownej, fizycznej" ze względu na "duże napięcie społeczne, obawy o zdrowie i życie duchownych i świeckich".


- Ksiądz Józef przyznał, iż popełnił poważne przestępstwo kanoniczne. Przyjął decyzję Trybunału, Kościoła i zgodził się na opuszczenie parafii. Prosił o uspokojenie nastrojów, a także o odpoczynek dla siebie od tego czasu, który był dla niego trudny - powiedział duchowny, apelując o modlitwę w intencji księdza Zborka i całej parafii.

Oświadczenie Biskupa Bielsko-Żywieckiego Romana Pindla po kolejnym spotkaniu z ks. Józefem Zborkiem. 5 października 2026 roku https://t.co/vR4isHF9lo

— Diecezja Bielsko-Żywiecka (@DiecezjaBielsko) October 5, 2026

Mieszkańcy Grojca o możliwych powodach odwołania proboszcza: To była zazdrość

Reporterka Polsat News rozmawiała z mieszkańcami wsi. Od jednej z parafianek usłyszała, iż decyzja o odwołaniu księdza mogła wynikać z konfliktów wewnątrz Kościoła.

- Księża to wszystko zrobili. To była zazdrość, bo nasz ksiądz każdemu udzielił sakramentu, choćby czasem nie brał pieniędzy. Chrzcił dzieci w związkach nieformalnych, gdzie w innych parafiach nie chcieli ochrzcić. I to była zazdrość, bo tu zawsze sześć mszy było, kościół pękał w szwach - powiedziała Polsat News.

ZOBACZ: Nie chcieli odpuścić biskupowi. Przed kamerą tłumaczą, co ich tak rozsierdziło

Mieszkańcy Grojca deklarują, iż nie przestaną zabiegać o powrót proboszcza. Co więcej, parafianie zamierzają podjąć działania w kierunku odwołania biskupa Romana Pindla. Pod petycją w sprawie pozostawienia księdza Zborka w parafii miało podpisać się około 1600 osób.

Kuria informuje z kolei, iż decyzja dotycząca proboszcza nie została podjęta nagle; postępowanie w jego sprawie trwało dwa lata. Szczegółowe powody odwołania duchownego nie zostały jednak dotychczas przedstawione protestującym w sposób, który - ich zdaniem - rozwiewałby wątpliwości.

WIDEO: Mentzen kpił z policjantek, Możdżonek go chwali. "Sondaże drgną w górę"
Idź do oryginalnego materiału