Wierni powinni mieć dostęp do miejsc świętych. Stanowisko Białego Domu w sprawie Jerozolimy

1 dzień temu

Interwencja Białego Domu

Podczas rozmowy z dziennikarzami Karoline Leavitt poinformowała, iż Stany Zjednoczone podjęły interwencję w tej sprawie i skontaktowały się z władzami Izraela. Przekazała, iż wraz z Marco Rubio wyraziła zaniepokojenie decyzją o zamknięciu miejsc świętych, podkreślając, iż USA zależy na zapewnieniu wiernym swobodnego dostępu do nich.

Oczywiście bezpieczeństwo to priorytet – oceniła – ale rozumiemy, iż Izrael pracuje nad środkami bezpieczeństwa, by otworzyć te święte miejsca w Wielkim Tygodniu. Doceniamy to.

Posługujący w Jerozolimie ojciec Olivier Poquillon podkreślił z kolei, iż choćby w czasie pierwszej wojny w Zatoce Perskiej czy podczas pandemii COVID-19 możliwe było sprawowanie nabożeństw. Zaznaczył, iż uniemożliwienie lokalnemu biskupowi wejścia do własnej katedry i odprawienia liturgii stanowi sytuację bez precedensu.

Patriarcha niedopuszczony

Do incydentu doszło w niedzielę rano, kiedy Pierbattista Pizzaballa oraz kustosz Ziemi Świętej, Francesco Ielpo, usiłowali wejść do Bazyliki Grobu Pańskiego, ale zostali zatrzymani przez izraelską policję i zmuszeni do wycofania się.

Zdarzenie spotkało się z natychmiastową reakcją Patriarchatu Łacińskiego Jerozolimy, który ocenił działania funkcjonariuszy jako poważnie nierozważne i nieadekwatne do sytuacji. Zaznaczono, iż duchowni przemieszczali się prywatnie, bez oznak ceremonii religijnej, a mimo to uniemożliwiono im dotarcie do świątyni.

W rezultacie nie mogli oni celebrować mszy w Niedzielę Palmową w Jerozolimie. Jak podkreślono w oświadczeniu przywoływanym przez Vatican News, był to pierwszy tego typu przypadek od stuleci. Zdaniem Patriarchatu decyzja ta godzi w uczucia milionów wiernych na całym świecie, którzy w tym szczególnym czasie koncentrują swoją uwagę na Jerozolimie.

Premier Benjamin Netanyahu oświadczył, iż nakazał zapewnić kardynałowi natychmiastowy dostęp do bazyliki. Wyjaśnił, iż wcześniejsze ograniczenia wynikały z powodów bezpieczeństwa, w tym zagrożenia atakami rakietowymi ze strony Iranu. Podkreślił też, iż działania miały chronić wiernych, a po interwencji umożliwiono patriarsze odprawianie nabożeństw zgodnie z jego wolą.

Idź do oryginalnego materiału