Wielka Nowenna za chorych i cierpiących (2-10 lutego)

papczynski.pl 2 godzin temu
  • 2 lutego (poniedziałek), 12:00 – Msza św. na rozpoczęcie Wielkiej Nowenny.
  • 2–10 lutego, codziennie o 12:00 – Msza św. z modlitwą nowennową w intencji poleconych chorych i cierpiących.
  • 11 lutego (środa), 12:00 – Msza św. w Światowy Dzień Chorego z sakramentem namaszczenia chorych.
KLIKNIJ I PRZEŚLIJ INTENCJE PRZEZ FORMULARZ

Pośród różnego rodzaju „ubogich tego świata” odnajdujemy chorych i cierpiących. Tych otoczonych opieką i miłością i tych przeżywających swoje cierpienie w samotności, w opuszczeniu, bez żadnej pomocy. Chorych na ciele i na duszy. „Troska o nich jest hymnem na cześć ludzkiej godności, pieśnią nadziei, która domaga się zgodnego chóru całego społeczeństwa” (papież Franciszek). Szczególnie, iż „jakość życia ludzkiego nie zależy od osiągnięć. Jakość naszego życia zależy od miłości” (Leon XIV).

W komentarzu do pojmania Pana Jezusa w Ogrójcu (J 18,4-9) Leon XIV wypowiedział znamienne słowa o cierpieniu, które niosą nadzieję tak dla chorych, jak i dla tych, którzy im towarzyszą: „Jego serce dobrze wiedziało, iż utrata życia z miłości nie jest porażką, ale ma w sobie tajemniczą płodność. Jak ziarno pszenicy, które wpadłszy w ziemię, nie pozostaje samo, ale umiera i staje się płodne”. I dalej: „Na tym polega prawdziwa nadzieja: nie na próbach uniknięcia cierpienia, ale na wierze, iż choćby w samym środku najbardziej niesprawiedliwych cierpień kryje się zalążek nowego życia”. Logika Ewangelii jest taka: „tylko to, co składa się w darze, rozkwita, tylko miłość, która staje się bezinteresowna, może przywrócić zaufanie choćby tam, gdzie wszystko wydaje się stracone”.

Każdy z nas jest zaproszony, aby osobom chorym i cierpiącym dać naszą troskliwą obecność, pomoc psychiczną i fizyczną, duchowe i materialne wsparcie. Ale każdej z tych form pomocy musi towarzyszyć nasza modlitwa, nasze wytrwałe wołanie o pomoc do najlepszego i troskliwego lekarza Jezusa Chrystusa. On uwalnia z chorób i cierpienia. On daje moc, aby unieść to, co po ludzku jest nie do uniesienia. On umacnia tych, którzy chorym i cierpiącym oddają swoje życie.

„Z ufnością zanieśmy przed Jezusa nasze choroby, a także choroby naszych bliskich, zanieśmy cierpienia tych, którzy czują się zagubieni i znajdują się w sytuacji bez wyjścia. Wołajmy również za nich i bądźmy pewni, iż Pan nas wysłucha i zatrzyma się” (Leon XIV).

Niech słowa Jezusa: „Ja Ciebie umiłowałem!” dają Wam siłę w każdym dniu tego roku.

Z modlitwą i błogosławieństwem,

ks. Paweł Naumowicz MIC
Kustosz Sanktuarium wraz ze wspólnotą marianów

Idź do oryginalnego materiału