„Wasz naród pozostało bogatszy niż ta ziemia”. PODSUMOWANIE DNIA

2 godzin temu

Odpowiedzialność społeczna, prawda, rodzina i wiara – to wartości, na które szczególny nacisk kładł Leon XIV podczas trzeciego dnia wizyty w Kamerunie. W swoich wystąpieniach podkreślał, iż tylko z Chrystusem – obecnym w sakramentach i nauce Kościoła – mieszkańcy tego kraju są w stanie zbudować dobrą i trwałą przyszłość.

Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl

Źródło: | EWTN NEWS | 17 kwietnia 2026 |
Photo credit: Vatican Media
Tekst został opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Subskrybuj newsletter
Wesprzyj naszą misję

Douala, w której gościł dziś papież Leon XIV, to największe miasto Kamerunu, a zarazem jego stolica gospodarcza.Msza święta na stadionie „Japoma” była kulminacyjnym punktem trwającej do jutra pielgrzymki do Kamerunu i zgromadziła ok. 120 000 wiernych. Papież odwiedził także chorych w szpitalu, prowadzonym przez Kościół katolicki. A po powrocie do Yaoundé spotkał się z przedstawicielami środowiska akademickiego.

Rozmnożenie chleba

Podczas kulminacyjnej Mszy św. na stadionie „Japoma”, papież Leon XIV po raz kolejny w Afryce zwrócił uwagę na społeczny wymiar Ewangelii. Wychodząc od fragmentu Pisma Św. o rozmnożeniu chleba, podkreślał:

„Jezus pyta nas dzisiaj, tak jak wtedy pytał swoich uczniów: jak radzicie sobie z tym problemem? Widzicie, jak wielu ludzi jest głodnych, przytłoczonych zmęczeniem. Co z tym czynicie?”

Ojciec Święty zauważył, iż to pytanie skierowane jest do każdego z nas: do ojców i matek, którzy troszczą się o swoje rodziny. Jest skierowane do pasterzy Kościoła, którzy czuwają nad owczarnią Pańską. Jest skierowane do tych, którzy ponoszą odpowiedzialność społeczną i polityczną za dobro ludzi. „Chrystus kieruje to pytanie do możnych i słabych, do bogatych i ubogich, do młodych i starszych, ponieważ wszyscy w równym stopniu odczuwamy głód. Ten niedostatek przypomina nam, iż jesteśmy stworzeniami. Musimy jeść, aby żyć. Nie jesteśmy Bogiem: ale właśnie – gdzie jest Bóg w obliczu głodu ludzi?”

Papież podkreślił, iż cud nie dokonuje się przez nagłe pojawienie się nadmiaru, ale przez dzielenie się tym, co jest. Zwrócił uwagę na to, iż obfitość powstaje tam, gdzie dobro jest przekazywane innym. „Dla wszystkich jest chleb, jeżeli nie bierze się go ręką, która zagarnia, ale ręką, która daje”.

Pokarm, który umacnia

W dalszej części Leon XIV mówił o tym, iż potrzeba pokarmu fizycznego pokazuje nam, iż nie jesteśmy samowystarczalni. Że potrzebujemy siebie nawzajem. A także: potrzebujemy pokarmu duchowego.

„Każdy gest solidarności i przebaczenia, każda inicjatywa niosąca dobro jest kawałkiem chleba dla ludzkości potrzebującej troski. A jednak to nie wystarczy. Do pokarmu, który karmi ciało, należy bowiem z równą miłością dołączyć pokarm dla duszy, który karmi nasze sumienie, który podtrzymuje nas w ciemnej godzinie lęku, pośród mroków cierpienia. Tym pokarmem jest Chrystus, który zawsze obficie karmi swój Kościół i umacnia nas w drodze swoim Ciałem”.

Młodzi, stańcie się dobrą nowiną dla waszego kraju

Szczególne słowa skierował Leon XIV do młodych. Zachęcił ich pomnażania talentów, ożywiania wiary, wytrwałości i przyjaźni, i niesienia tego, co dobre, bliźnim.

„Nie ulegajcie zwątpieniu i zniechęceniu; odrzućcie wszelkie formy nadużyć i przemocy, które zwodzą obietnicami łatwych zysków, ale zatwardzają serce i czynią je nieczułym. Nie zapominajcie, iż wasz naród pozostało bogatszy niż ta ziemia, ponieważ jego skarbem są jego wartości: wiara, rodzina, gościnność i praca” – mówił, zachęcając, by młodzi stawali się wiernymi Bogu budowniczymi przyszłości.

„Pan wyzwala od grzechu i śmierci. Nieustanne głoszenie tej Ewangelii jest misją każdego chrześcijanina: jest to misja, którą powierzam szczególnie wam, młodym, oraz całemu Kościołowi żyjącemu w Kamerunie. Stańcie się dobrą nowiną dla waszego kraju” – zachęcał.

W jedności z chorymi

Następnie papież odwiedził chorych w Katolickim Szpitalu św. Pawła w Duali, który działa tu od 50 lat. Była to wizyta prywatna, bez udziału kamer. Leon XIV rozpoczął ją od modlitwy w szpitalnej kaplicy, następnie pozdrowił szpitalny personel, zgromadzony na dziedzińcu i odwiedził chorych: zwłaszcza starszych i dzieci.

Szpital otrzymał od papieża wizerunek „Matki Bożej Czułej” nazywanej niekiedy „Poszukującą Zaginionych”. Ten tytuł podkreśla ten aspekt miłości Matki Bożej, który wyraża się w nieustannym szukaniu tych, którzy zagubili się w trudach życia.

Prawda – drogą dla nauki

Po powrocie do Yaoundé Ojciec Święty spotkał się ze środowiskiem akademickim. Spotkanie odbyło się na Katolickim Uniwersytecie Afryki Środkowej, który został założony w 1989 r. przez Stowarzyszenie Konferencji Episkopatów Afryki Środkowej. Papież wyraził wdzięczność społeczności akademickiej za zaangażowanie w służbę edukacji, wskazując równocześnie główne cele działalności naukowej dziś.

„(…) w czasach gdy wielu ludzi na świecie zdaje się tracić swoje duchowe i etyczne punkty odniesienia, będąc uwięzionymi w indywidualizmie, pozorach i hipokryzji, uniwersytet jest par excellence miejscem przyjaźni, współpracy, a jednocześnie życia wewnętrznego i refleksji. U jego początków w średniowieczu jego założyciele wyznaczyli mu jako cel Prawdę. Również dzisiaj wykładowcy i studenci są wezwani, aby wspólne poszukiwanie prawdy stało się dla nich celem, a jednocześnie stylem życia” – mówił, nawiązując do myśli św. Johna Newmana.

Papież podkreślał, iż wiara zaprasza uczonego, by pozostał otwartym na rzeczywistość z jej niewyczerpanym bogactwem, pobudza zmysł krytyczny, poszerza horyzonty rozumu.

„Na waszym wspaniałym kontynencie badania naukowe stoją przed szczególnym wyzwaniem otwarcia się na perspektywy interdyscyplinarne, międzynarodowe i międzykulturowe. Dzisiaj pilnie potrzebujemy myślenia o wierze w obrębie współczesnych scenerii kulturowych i wyzwań, tak aby wydobyć jej piękno i wiarygodność w różnych kontekstach, zwłaszcza w tych najbardziej naznaczonych niesprawiedliwością, nierównościami, konfliktami, degradacją materialną i duchową” – zachęcał.

Uniwersytety w dobie sztucznej inteligencji

Papież podkreślił, iż wielkości danego narodu nie można mierzyć wyłącznie na podstawie materialnej ale prawością sumień, wychowywanych do prawdy.

Leon XIV zachęcał także do kształcenia „pionierów nowego humanizmu w kontekście rewolucji cyfrowej”, do korzystania w tym ze smutnych doświadczeń kontynentu po to, by „bierne dostosowanie się do dominujących logik nie było mylone z kompetencją, a utrata wolności – z postępem”.

„W środowiskach cyfrowych, projektowanych tak, by wywierać wpływ, interakcje są optymalizowane do tego stopnia, iż spotkanie w świecie realnym staje się zbędne, odmienność osób z krwi i kości zostaje zneutralizowana, a relacja zostaje sprowadzona do funkcjonalnej reakcji. Najdrożsi, wy jednak jesteście osobami realnymi! – wołał, podkreślając jak bardzo uniwersytety potrzebują przyczyniać się do integralnej formacji osoby ludzkiej”.

Dzisiejsze spotkania zakończyły się wyjątkowo późno. Jutrzejsza Msza św. na lotnisku Yaoundé-Ville będzie ostatnim punktem wizyty w Kamerunie. Po niej Leon XIV rozpocznie wizytę apostolską w kolejnym kraju: Angoli.

Dorota Niedźwiecka

Idź do oryginalnego materiału