22 października 1948 roku zmarł w Warszawie August kard. Hlond, Prymas Polski, salezjanin i jeden z najwybitniejszych pasterzy polskiego Kościoła w XX wieku. W siedemdziesiątą ósmą rocznicę jego śmierci przypominamy postać hierarchy, dla którego służba Ojczyźnie była nierozerwalnie związana z wiernością Wierze Katolickiej. Polska miała być chrześcijańska w swoim prawodawstwie, wychowaniu, życiu rodzinnym i publicznym; katolicyzm zobowiązywał naród do czegoś więcej niż zachowywania odziedziczonych obyczajów. Prymas rozumiał swój urząd jako odpowiedzialność za dusze oraz za moralny kierunek życia narodowego, wyrażając ją salezjańską dewizą: Da mihi animas, caetera tolle — „Daj mi dusze, resztę zabierz”.
Urodzony w 1881 roku w Brzęczkowicach, wychowany w polskiej rodzinie na Śląsku, przeszedł drogę od zakonnego wychowawcy do pierwszego biskupa katowickiego, a następnie arcybiskupa gnieźnieńskiego i poznańskiego oraz Prymasa Polski. Urząd prymasowski objął w 1926 roku; rok później otrzymał godność kardynalską. W odrodzonej Rzeczypospolitej rozwijał Akcję Katolicką, wspierał prasę i katolickie organizacje społeczne, a w 1932 roku powołał Towarzystwo Chrystusowe dla Wychodźców, znane dziś jako Towarzystwo Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej. Troska o emigrantów wypływała z przekonania, iż opuszczenie kraju nie powinno oznaczać utraty Wiary, języka, tożsamości i więzi z narodem.
Polska pod prawem Bożym
Szczególne miejsce w dziedzictwie Prymasa zajmuje list pasterski O chrześcijańskie zasady życia państwowego z 23 kwietnia 1932 roku. „Państwo jest od Boga, ale nie jest Bogiem” — przypominał kard. Hlond, wskazując tym samym granicę wszelkich roszczeń władzy. Państwo nie ustanawia moralności według własnego upodobania; samo podlega prawu przyrodzonemu i Dekalogowi, których nie może uchylać ani zmieniać stanowionymi przez siebie ustawami. Nie może usprawiedliwiać zła interesem politycznym, narzucać rodzinie wychowania sprzecznego z Wiarą ani traktować obywatela jako narzędzia własnej potęgi. Wzywając katolików do udziału w sprawach państwowych, Prymas przestrzegał przed pozostawieniem ich środowiskom liberalnym i wolnomyślnym. Domagał się uczciwości, sumienności, męstwa i ofiarnej służby narodowej; nie dawał przyzwolenia na odkładanie zasad moralnych na bok wraz z przekroczeniem progu urzędu, objęciem mandatu poselskiego czy stanowiska w rządzie.
Wyrazem tej samej myśli był Międzynarodowy Kongres Chrystusa Króla w Poznaniu w 1937 roku, zwołany przez kard. Hlonda za zgodą i z błogosławieństwem Papieża Piusa XI. Miał on przypomnieć prawa Zbawiciela wobec narodów i społeczeństw oraz przeciwstawić się zorganizowanemu bezbożnictwu. Społeczne panowanie Chrystusa Króla stanowiło dla Prymasa zasadę porządku publicznego, zobowiązującą rządzących i rządzonych, obejmującą zarówno prawodawstwo, jak i wychowanie oraz stosunki społeczne. Jego wizja Polski przeciwstawiała się zarówno bezbożnemu komunizmowi, jak i liberalnemu laicyzmowi, który chciał zamknąć religię w prywatnym życiu obywatela, odmawiając prawu Bożemu mocy obowiązującej w życiu państwowym. Katolik pozostawał katolikiem także jako urzędnik, nauczyciel czy prawodawca, a powierzona mu odpowiedzialność tym mocniej zobowiązywała go do obrony dobra wspólnego. W czasach, gdy ustawodawcy coraz śmielej przypisują sobie prawo do rozstrzygania o życiu niewinnych i przebudowywania podstaw rodziny, nauczanie to zachowuje szczególną aktualność, przypominając o odpowiedzialności władzy przed Bogiem za treść uchwalanych praw.
Pasterz w czasach zniewolenia
Wojna wystawiła jego posługę na ciężką próbę. Przebywając poza okupowanym krajem, zabiegał o sprawę polską i przekazywał wiadomości o niemieckich zbrodniach. Aresztowany przez Gestapo w lutym 1944 roku, odmówił współpracy propagandowej z Niemcami, choć oferowano mu w zamian zwolnienie. Uwolniony z niemieckiego internowania przez wojska amerykańskie, powrócił do Polski w lipcu 1945 roku, podejmując odbudowę życia kościelnego w kraju wyniszczonym wojną, znajdującym się pod sowiecką okupacją i rządami narzuconych przez Moskwę komunistów. W 1946 roku Papież Pius XII, na prośbę kard. Hlonda, ustanowił unię personalną archidiecezji gnieźnieńskiej i warszawskiej, powierzając Prymasowi rządy w obu archidiecezjach, które zachowały swoją odrębność. Zastąpiła ona dotychczasową unię Gniezna i Poznania. 8 września 1946 roku na Jasnej Górze, wraz z Episkopatem i zgromadzonymi wiernymi, dokonał aktu poświęcenia Narodu Polskiego Niepokalanemu Sercu Maryi.
Okoliczności śmierci Prymasa od dawna budzą podejrzenia. Już podczas jego pogrzebu mówiono o możliwości otrucia, a późniejsze relacje i dokumenty stały się podstawą wniosku o zbadanie sprawy przez IPN. Materiały te przypominaliśmy na naszych łamach. Nie rozstrzygają one o zabójstwie, ale wymagają rzetelnego wyjaśnienia — tym bardziej iż komunistyczny aparat bezpieczeństwa zwalczał Prymasa, którego autorytet i bezkompromisowy antykomunizm utrudniały podporządkowanie Kościoła.
Pamięć o kard. Hlondzie zobowiązuje do przypominania zasad, których nauczał, oraz wymagań, jakie stawiał katolikom. Ojczyzna potrzebuje ludzi wiernych Bogu również wtedy, gdy wierność kosztuje, a obrona prawdy sprowadza niechęć możnych tego świata. Wspomnienie Prymasa powinno więc prowadzić do odrzucenia wygodnego rozdziału między Wiarą wyznawaną a życiem rodzinnym, społecznym i państwowym. Taka pozostaje wymowa jego posługi: Polska nie zachowa chrześcijańskiego charakteru samą pamięcią o przeszłości, o ile jej synowie nie będą chcieli żyć po katolicku. W kazaniu O jutro Polski, wygłoszonym w farze poznańskiej 22 lipca 1945 roku, kard. Hlond przestrzegał:
„Jeżeli pójdziemy po linii planów Bożych i do niej dostosujemy swe życie, wkroczymy w świetlany okres dziejów polskich; o ile porzucimy drogę Opatrzności i odstąpimy od Boga, pójdziemy ku nowym katastrofom”.
Przestroga ta pozostaje aktualna: przyszłości Polski nie zbuduje się przez odstępstwo od Boga i odrzucenie Jego praw.
Cześć pamięci Prymasa Augusta kard. Hlonda! Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie, a światłość wiekuista niechaj mu świeci.
Redakcja Tenete Traditiones
Z archiwum Tenete: wspomnienie z 2021 roku, wspomnienie z 2022 roku oraz materiał o okolicznościach śmierci Prymasa.

.webp)


![Jak być misjonarzem tam, gdzie nie ma dróg? O. Daniel Szwarc OMI o życiu wśród Inuitów [ROZMOWA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/10/image7-1.jpeg)








![Sum gigant w miejskim stawie w Żarowie [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/860336433_1625679635694404_5942251289033070919_n-1.jpg)


