UROCZYSTOŚĆ TRÓJCY PRZENAJŚWIĘTSZEJ
Ryt zdwoj. I kl. Szaty białe
Wiara w Boga w Trójcy świętej jedynego jest podstawą nauki o posłannictwie i odkupieniu Chrystusa. Jest to zasadnicza prawda religii katolickiej. Cały kult zwraca się z uwielbieniem do Trójcy świętej. Dogmat Trójcy Przenajświętszej to przede wszystkim dogmat o Bogu żywym, którego życie polega na wzajemnym posiadaniu, na wzajemnym oddaniu i doskonałej wymianie. Przez łaskę uświęcającą bierzemy udział w tym życiu trzech Osób Boskich, łącząc się z poznaniem Ojca przez Syna i z Miłością Ducha św.
Czci Trójcy Przenajświętszej poświęcona jest każda niedziela, więc specjalnego święta poświęconego temu dogmatowi długo nie było. Zostało wprowadzone w niektórych diecezjach na początku X wieku.
« W pierwszą zaraz niedzielę po Zesłaniu Ducha św. obchodzimy uroczystość Trójcy Przenajświętszej ; miejsce to dobrze jest wybrane, mówi św. Rupert w XII w., albowiem niedługo po zstąpieniu Ducha Bożego nastało opowiadanie i przyjęcie prawdy, a przy Chrzcie św. wiara i wyznanie : w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego ».
Uroczystość Trójcy Przenajświętszej pochodzi stąd, iż święcenia kapłańskie, odbywające się wieczorem w sobotę suchych dni, przedłużały się aż do następnego dnia tj. do niedzieli, która wtedy nie miała jeszcze własnej liturgii. Ponieważ dzień ten w ciągu całego roku jest poświęcony Trójcy św. odprawiano w pierwszą niedzielę po Zesłaniu Ducha św. wotywę ułożoną w VII wieku na uczczenie tej Tajemnicy. W ten sposób zajmując stałe miejsce w kalendarzu liturgicznym, Msza ta spowodowała powstanie uroczystości Trójcy św. W roku 1334 papież Jan XXI rozciągnął tę uroczystość na cały Kościół.
Papież Pius X († 1914) nadał świętu ryt zdwojony 1-ej klasy.
Podajemy tekst symbolu św. Atanazego (przypisywany Świętemu), który przepięknie wyjaśnia dogmat Trójcy św. Symbol ten odmawiany jest na Prymę niedzielną.
Wyznanie wiary według św. Atanazego
Quicúmque vult salvus esse, * ante ómnia opus est, ut téneat catholicam fidem :
Quam nisi quisque íntegram inviolatámque serváverit, * absque dúbio in ætérnum períbit.
Fides autem cathólica hæc est : ut unum Deum in Trinitáte, et Trinitátem in unitáte venerémur.
Neque confundéntes persónas, * neque substántiam separántes.
Alia est enim persóna Patris, ália Fílii, * ália Spíritus Sancti :
Sed Patris, et Fílii, et Spíritus Sancti una est divínitas, * æquális glória, coætérna majéstas.
Qualis Pater, talis Fílius, * talis Spíritus Sanctus.
Increátus Pater, increátus Fílius, * increátus Spíritus Sanctus.
Imménsus Pater, imménsus Fílius, * imménsus Spíritus Sanctus.
Ætérnus Pater, ætérnus Fílius, * ætérnus Spíritus Sanctus.
Et tamen non tres ætérni, * sed unus ætérnus.
Sicut non tres increáti, nec tres imménsi, * sed unus increátus, et unus imménsus.
Simíliter omnípotens Pater, omnípotens Fílius, * omnípotens Spíritus Sanctus.
Et tamen non tres omnipoténtes, * sed unus omnípotens.
Ita Deus Pater, Deus Fílius, * Deus Spíritus Sanctus.
Et tamen non tres Dii, * sed unus est Deus.
Ita Dóminus Pater, Dóminus Fílius, * Dóminus Spíritus Sanctus.
Et tamen non tres Dómini, * sed unus est Dóminus,
Quia, sicut singillátim unamquámque persónam Deum ac Dóminum confitéri christiána veritáte compéllimur : * ita tres Deos aut Dóminos dicere cathólica religióne prohibémur.
Pater a nullo est factus : * nec creátus, nec génitus.
Fílius a Patre solo est : * non factus, nec creátus, sed génitus.
Spíritus Sanctus a Patre et Fílio : * non factus, nec creátus, nec génitus, sed procédens.
Unus ergo Pater, non tres Patres : unus Fílius, non tres Fílii : * unus Spíritus Sanctus, non tres Spíritus Sancti.
Et in hac Trinitáte nihil prius aut postérius, nihil majus aut minus : * sed totæ tres persónæ coætérnæ sibi sunt et coæquáles.
Ita ut per ómnia, sicut jam supra dictum est, * et únitas in Trinitáte, et Trinitas in unitáte veneránda sit.
Qui vult ergo salvus esse, * ita de Trinitáte séntiat.
Sed necessárium est ad ætérnam salútem, * ut Incarnatiónem quoque Dómini nostri Jesu Christi fidéliter credat.
Est ergo fides recta, ut credámus et confiteámur, * quia Dóminus noster Jesus Christus, Dei Fílius, Deus et homo est.
Deus est ex substántia Patris ante sæcula génitus, * et homo est ex substántia matris in sæculo natus.
Perféctus Deus, perféctus homo : * ex ánima rationáli et humána carne subsístens.
Æquális Patri secúndum divinitátem : * et minor Patre secúndum humanitátem.
Qui, licet Deus sit et homo, * non duo tamen, sed unus est Christus.
Unus autem non conversióne divinitátis in carnem : * sed assumptióne humanitátis in Deum.
Unus omníno, non confusióne substántiæ, * sed unitáte persónæ.
Nam sicut ánima rationális et caro unus est homo : * ita Deus, et homo unus est Christus.
Qui passus est pro salúte nostra : descéndit ad ínferos : * tértia die resurréxit a mórtuis.
Ascéndit ad cælos, sedet ad déxteram Dei Patris omnipoténtis : * inde ventúrus est judicáre vivos et mórtuos.
Ad cujus advéntum omnes hómines resúrgere habent cum corpóribus suis : * et redditúri sunt de factis própriis ratiónem.
Et qui bona egérunt, ibunt in vitam ætérnam : * qui vero mala, in ignem ætérnum.
Hæc est fides cathólica, * quam nisi quisque fidéliter firmitérque credíderit, salvus esse non póterit.
Ktokolwiek pragnie być zbawiony, przede wszystkim winien się trzymać katolickiej wiary.
Jeżeli jej w całości i bez skazy nie zachowa, z pewnością na wieki zginie.
Otóż wiara katolicka wymaga, byśmy czcili jednego Boga w Trójcy, a Trójcę w jedności.
Ani osób pomiędzy sobą nie mieszając, ani też nie rozdzielając istoty.
Inna jest bowiem osoba Ojca, inna Syna, inna Ducha Świętego ;
Lecz Ojca i Syna i Ducha Świętego jedno jest bóstwo, równa chwała i współwieczny majestat.
Jaki Ojciec, taki jest i Syn, taki też Duch Święty.
Niestworzony Ojciec, niestworzony Syn, niestworzony Duch Święty.
Niezmierny Ojciec, niezmierny Syn, niezmierny Duch Święty.
Wieczny Ojciec, wieczny Syn, wieczny jest Duch Święty.
A przecież nie ma trzech wiecznych, ale jeden wieczny.
Jak również nie ma trzech niestworzonych,ani trzech niezmiernych, ale jeden niestworzony i jeden niezmierny.
Podobnie wszechmocny Ojciec, wszechmocny Syn, wszechmocny Duch Święty.
A przecież nie ma trzech wszechmocnych, ale jeden wszechmocny.
Tak też Bogiem jest Ojciec, Bogiem jest Syn, Bogiem i Duch Święty.
A przecież nie ma trzech Bogów, ale jeden jest Bóg.
Tak też Panem jest Ojciec, Panem jest Syn, Panem i Duch Święty.
A przecież nie ma trzech Panów, ale jeden jest Pan.
Jak bowiem każdą osobę oddzielnie prawda katolicka Bogiem i Panem nazywać nam każe. Tak znowu trzech Bogów, albo Panów religia katolicka wyznawać zabrania.
Ojciec przez nikogo nie jest uczyniony, ani stworzony, ani też zrodzony.
Syn jest przez samego Ojca nie uczyniony, ani stworzony, ale zrodzony.
Duch Święty jest od Ojca i Syna nie uczyniony, ani stworzony, ani zrodzony, ale pochodzący.
Więc jeden Ojciec, nie trzech Ojców ; jeden Syn, nie trzech Synów ; jeden jest Duch Święty, nie trzech Duchów Świętych.
I nic w owej Trójcy nie jest wcześniejsze, albo późniejsze, nic większe lub mniejsze, ale wszystkie trzy osoby są sobie współwieczne i całkiem równe.
Tak iż ostatecznie, jak już powiedziano, czcić powinniśmy i jedność w Trójcy, i Trójcę w jedności.
Kto zatem pragnie być zbawiony, takie o Trójcy świętej niech ma przekonanie.
Lecz również niezbędne jest do wiecznego zbawienia, by także we wcielenie Pana naszego Jezusa Chrystusa wierzył należycie.
Otóż wiara prawdziwa od nas się domaga, byśmy wierzyli i wyznawali, iż Pan nasz Jezus Chrystus, Syn Boży, jest Bogiem i człowiekiem.
Jest Bogiem z istoty Ojca przed wiekiem zrodzonym, jest człowiekiem z istoty matki narodzonym w czasie.
Prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem, złożonym z duszy rozumnej i z ludzkiego ciała.
Równy Ojcu pod względem bóstwa, mniejszy od Ojca wedle człowieczeństwa.
Choć On atoli jest Bogiem i człowiekiem, nie dwu jest Chrystusów, ale jeden Chrystus.
Jeden zaś nie dlatego, jakoby się bóstwo zmieniło w człowieka, ale dlatego, iż ludzką naturę Bóg przybrał na siebie.
Jeden całkowicie, nie przez zlanie się natur, ale przez jedność osoby.
Albowiem jako dusza rozumna i ciało jednego tworzą człowieka, tak Bóg i człowiek jednym jest Chrystusem.
On poniósł mękę za nasze zbawienie ; zstąpił do otchłani ; trzeciego dnia zmartwychwstał.
Wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca wszechmocnego ; stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych.
A na Jego przyjście wszyscy ludzie w swoich ciałach mają z martwych powstać, by zdać rachunek z własnych uczynków.
Ci, co dobrze czynili, wnijdą do żywota wiecznego, a którzy źle czynili, pójdą w ogień wieczny.
Takie są dogmaty katolickiej religii ; a kto by w nie ściśle i mocno nie wierzył, zbawić się nie może.
Reprint na podstawie: Mszał Rzymski z dodaniem nabożeństw nieszpornych, o. Gaspar Lefebvre, Benedyktyn. Przekład polski opracowali mnisi opactwa w Tyńcu. Opactwo ŚŚ. Piotra i Pawła w Tyńcu – Polska. Opactwo Św. Andrzeja, Bruges – Belgia, 1956 r.
















