Większość z nas zna ten moment: noc, płacz dziecka, potrzeba bliskości i jedzenia. Wtedy bez zastanowienia sięgamy po butelkę z mlekiem albo czystą pieluszkę. To naturalny odruch. Coś oczywistego. Coś, nad czym nie musimy się zastanawiać.
Tymczasem w południowej Syrii, w miastach takich jak Chabab, ta prosta czynność stała się dla 100 rodzin źródłem paraliżującego lęku.
Bo kiedy dochód ojca, mimo ciężkiej pracy w urzędzie czy na roli, wynosi równowartość około 180 złotych miesięcznie, a koszt mleka i pieluch dla niemowlęcia przekracza 300 złotych, wtedy matematyka przestaje być tylko liczbami. Staje się dramatem.
To moment absolutnej bezradności.
To chwila, w której rodzic nie zastanawia się, czy kupić, ale z czego zrezygnować.
Czy dziś dorośli nie zjedzą obiadu?
Czy spróbować oszukać głód niemowlęcia, rozcieńczając mleko wodą?
To są decyzje, których żaden rodzic nie powinien podejmować.
100 syryjskich rodzin czeka na naszą decyzję
W Chabab mieszka 100 rodzin, które pilnie potrzebują wsparcia. To nie anonimowa statystyka. To 100 konkretnych domów, w których miłość do dzieci codziennie zderza się z brutalną rzeczywistością ubóstwa.
Co ważne, ci rodzice nie chcą wyjeżdżać. Nie marzą o emigracji. Chcą zostać w swojej ojczyźnie, pracować i wychowywać dzieci u siebie. Jednak aby to było możliwe, potrzebują minimalnego poczucia bezpieczeństwa – pewności, iż będą w stanie zapewnić swoim niemowlętom podstawowe rzeczy.
Większość z nas przekazuje z podatku 50, 100 czy 200 złotych. W Polsce to równowartość kilku wyjść do kina, kolacji na mieście albo kilku kaw. Jednak w realiach Syrii, gdzie gospodarka praktycznie przestała funkcjonować, a ceny rosną szybciej niż zarobki, te same pieniądze mają zupełnie inną siłę.
Przekazując 1,5% podatku, realnie ofiarowujesz:
- pełne butelki mleka dla niemowląt, których rodzice sami nie są w stanie go kupić,
- zapas pieluch, które chronią dzieci przed infekcjami i cierpieniem,
- a przede wszystkim – powód, by zostać.
Bo Twoje wsparcie daje 100 rodzinom jasny sygnał:
nie jesteście w tym sami.
I właśnie dlatego ta decyzja ma znaczenie.






![Paweł Ukielski: dziedzictwo AK pomogło w przetrwaniu narodowych wartości [ROZMOWA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/02/mid-26214212.jpg)









