Trump o swoich zasługach dla Kościoła. „Dałem im miliardy dolarów na edukację”

11 godzin temu

Papież nie ma racji?

Donald Trump w rozmowie z CBS News zapowiedział, iż nie planuje kontaktować się z papieżem, którego dzień wcześniej ostro skrytykował we wpisie opublikowanym na platformie Truth Social. Wyjaśnił, iż jego reakcja była odpowiedzią na obejrzany program „60 Minutes”, w którym przedstawiono stanowisko Leona XIV sprzeciwiające się masowym deportacjom oraz wojnie z Iranem.

Trump uznał te poglądy za błędne i wyraził opinię, iż papież nie powinien angażować się w kwestie polityczne, dodając, iż być może sam duchowny wyciągnie z tego odpowiednie wnioski.

Odnosząc się do ewentualnej wizyty papieża w Stanach Zjednoczonych podczas swojej prezydentury, Trump stwierdził, iż nie wie, czy do niej dojdzie, podkreślając, iż decyzja w tej sprawie należy wyłącznie do Leona XIV.

Trump mówi o znaczącej pomocy dla Kościoła

Prezydent przyznał, iż zaskoczyła go reakcja części środowisk chrześcijańskiej prawicy na opublikowaną przez niego grafikę stworzoną przy użyciu sztucznej inteligencji, przedstawiającą go w szatach przypominających wizerunek Jezusa. W poniedziałek obraz został usunięty z jego profilu. Trump podkreślił, iż autorem grafiki był – jak to określił – bardzo utalentowany twórca, a on sam był przekonany, iż przedstawia go ona jako lekarza, a nie jako Jezusa.

Prezydent został zapytany o to, dlaczego usunął grafikę. Odpowiedział wówczas:

Normalnie nie lubię tego robić, ale nie chciałem, żeby ktoś był zdezorientowany. Ludzie byli zdezorientowani.

Donald Trump wyraził również przekonanie, iż zrobił dla Kościoła katolickiego więcej niż jakikolwiek prezydent USA w ciągu ostatnich stu lat. Podkreślił, iż w czasie pandemii przekazał tej wspólnocie miliardy dolarów, zwłaszcza na wsparcie edukacji, argumentując, iż była to znacząca pomoc w trudnym okresie i sugerując, iż w zamian nie spotkał się z adekwatnym traktowaniem.

Spór o Iran

Donald Trump skrytykował papieża Leona XIV, zarzucając mu zbyt pobłażliwe podejście do przestępczości oraz niekompetencję w sprawach międzynarodowych. W swoich wypowiedziach podważał także jego krytykę działań USA i sugerował, iż papież nie powinien angażować się w politykę.

Prezydent podkreślał, iż nie chce papieża, który sprzeciwia się jego decyzjom, wskazując przy tym na własne sukcesy w ograniczaniu przestępczości i poprawie sytuacji gospodarczej. Zasugerował również, iż wybór Leona XIV mógł być związany z jego amerykańskim pochodzeniem, a na zakończenie wezwał go, by kierował się zdrowym rozsądkiem i skupił na roli duchowego przywódcy zamiast polityka.

Idź do oryginalnego materiału