Terminacja, opalenizna i takie tam. Jak sprzedać aborcję miłośniczkom pudelków
Zdjęcie: Opoka
Ginekolog zszokowała internautów wypowiedzią, w której ciążę porównała z pasożytnictwem. Później tłumaczyła, iż posłużyła się metaforą, odpowiadając na pytanie „widzki”. Jak się jednak okazało, łatwiej bronić wypowiedzi o pasożytach niż wpisów z profilu pani doktor. Zamieszczane tam posty to wielka reklama aborcji adresowana do czytelniczek plotkarskiej prasy.

2 lat temu






![Dyrektor Domu Rodzinnego Caritas: za trudnym zachowaniem bardzo często stoi ogromny lęk [ROZMOWA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/05/two-boys-brothers-running-autumn-park.jpg)









