Terminacja, opalenizna i takie tam. Jak sprzedać aborcję miłośniczkom pudelków
Zdjęcie: Opoka
Ginekolog zszokowała internautów wypowiedzią, w której ciążę porównała z pasożytnictwem. Później tłumaczyła, iż posłużyła się metaforą, odpowiadając na pytanie „widzki”. Jak się jednak okazało, łatwiej bronić wypowiedzi o pasożytach niż wpisów z profilu pani doktor. Zamieszczane tam posty to wielka reklama aborcji adresowana do czytelniczek plotkarskiej prasy.

2 lat temu



![Czy można zawrzeć ślub kościelny, bez zakładania, iż będzie to związek na całe życie? [FELIETON]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2022/02/engin-akyurt-Jw5Kth70hQo-unsplash.jpg)
.webp)












