Telefon
Przechodzę przez pokój, słońce dopieprza się do moich gazet, chowam je, nie chcę wyjść na czarną owcę, która łamie rodzinne tradycje. Wystarczy, iż już im podpadłam z różowymi włosami i tatuażem z Sailor Moon. Babcia nazywa mnie diabłem ale ja choćby nie wierzę w anioły. Nie mam zamiaru biegać, tak jak ona, od konfesjonału do konfesjonału i opowiadać z kim spalam i co robiłam.
-I’m a mess, I’m a loser…- Śpiewa Bebe Rexha w telefonie wibrującym w choinkowych barwach.
-Cześć Mała, wyjdziemy na spacer?- Pyta Dejwid.
-Kurwa, nie mam czasu, zaraz matka przyjdzie!- Rozłączam się.
Dzwoni domofon, przez wizjer widzę jak matka niesie w plastikowych reklamówkach w róże zupkę w słoiku. Wpuszczę ją, nie mam wyjścia. Nie chcę, aby znowu opowiadała jaką jestem złą córką.


![Krzychu lektor: wszystko u mnie opiera się na Bogu [ROZMOWA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/02/IMG_2346.jpg)











