W mojej parafii Droga krzyżowa odprawiana jest codziennie w Wielkim Poście, i w każdy piątek w ciągu roku. Ale odprawiana jest dziwnie, bo ludzie klęczą w ławkach, osoba prowadząca stoi na ambonie i odczytuje rozważania, nikt nie chodzi od stacji do stacji, z krzyżem czy bez. Za moich czasów, choćby jeżeli nie było komu nieść krzyża, wszyscy, razem z osobą prowadzącą, chodzili po kościele od stacji do stacji. Wydaje mi się, iż na tym ma droga krzyżowa polegać: na chodzeniu za Jezusem. Ale nie wiem, może teraz wszędzie jest tak, iż ludzie klęczą w ławkach, a o stacjach na ścianach zapomniano.
Powiązane
Nakręć rolkę do 3 minut i pokaż dobro w sposób nowoczesny
1 godzina temu
Polecane
Szkolenie sołtysów z zakresu ochrony środowiska
4 godzin temu
Kolejny spektakularny sukces Juliana Marszalika
5 godzin temu

.webp)






.webp)









