Święty Antoni z Padwy

6 dni temu

Święty Antoni z Padwy (1195–1231), zwany też Antonim Padewskim, to jeden z najbardziej znanych i najgoręcej czczonych świętych Kościoła katolickiego — franciszkanin, genialny kaznodzieja, Doktor Kościoła oraz najpopularniejszy patron rzeczy zgubionych. Choć zmarł w wieku zaledwie 36 lat, pozostawił po sobie sławę cudotwórcy i nauczyciela Ewangelii, a jego wstawiennictwa wzywają dziś miliony wiernych na całym świecie. Poniżej znajdziesz jego szczegółowy życiorys, historię nawrócenia na drogę franciszkańską, słynne cuda, informacje o patronacie oraz kiedy przypada jego wspomnienie.

Kim był święty Antoni z Padwy

Przyszły święty przyszedł na świat około 1195 roku w Lizbonie, w zamożnej portugalskiej rodzinie szlacheckiej, i na chrzcie otrzymał imię Ferdynand (port. Fernando). Imię „Antoni” przyjął dopiero później, wstępując do franciszkanów. Choć świat kojarzy go z włoską Padwą, gdzie zmarł i gdzie znajduje się jego grób, był Portugalczykiem — a jego droga do świętości wiodła przez trzy kraje: Portugalię, Maroko i Włochy.

Już jako nastolatek Ferdynand wybrał życie zakonne. Około 1210 roku wstąpił do kanoników regularnych świętego Augustyna w klasztorze św. Wincentego Męczennika w Lizbonie, a dwa lata później, szukając większego skupienia, przeniósł się do opactwa Świętego Krzyża w Coimbrze. Tam, w jednym z najważniejszych ośrodków nauki ówczesnej Portugalii, zdobył gruntowne wykształcenie biblijne i teologiczne, które później uczyniło go jednym z najwybitniejszych kaznodziejów swojej epoki.

Od kanoników augustiańskich do franciszkanów

Przełom nastąpił w 1220 roku. Do Coimbry przewieziono wówczas ciała pięciu franciszkanów, którzy ponieśli śmierć męczeńską w Maroku podczas głoszenia Ewangelii muzułmanom. Widok relikwii męczenników poruszył Ferdynanda do głębi: zapragnął oddać życie za Chrystusa tak jak oni. Porzucił więc dobrze urządzone życie kanonika, przeszedł do braci mniejszych (franciszkanów) i na pamiątkę patrona ich pobliskiej pustelni przyjął imię Antoni.

Nowy zakonnik natychmiast wyprosił zgodę na wyjazd misyjny. Jeszcze w 1220 roku wyruszył do Maroka, marząc o męczeństwie — Bóg miał jednak wobec niego inne plany. Ciężka choroba uniemożliwiła mu jakąkolwiek działalność i zmusiła do powrotu. Co więcej, statek wiozący go do Portugalii, znoszony przez niepomyślne wiatry, przybił do brzegów Sycylii. Ta „porażka” okazała się początkiem jego prawdziwego powołania.

Spotkanie ze świętym Franciszkiem

Z Sycylii Antoni dotarł do Asyżu, gdzie w 1221 roku, w uroczystość Zesłania Ducha Świętego, wziął udział w wielkiej kapitule generalnej w Porcjunkuli — zgromadziło się na niej około trzech tysięcy braci, a wśród nich sam święty Franciszek z Asyżu. Nieznany, skromny zakonnik nie zwrócił niczyjej uwagi; poprosił jedynie, by pozwolono mu usunąć się w ciszę. Zabrał go ze sobą prowincjał Romanii i skierował do samotnej pustelni Montepaolo koło Forlì, gdzie Antoni pełnił najprostsze posługi, oddając się modlitwie i pokucie.

Odkrycie genialnego kaznodziei

Ukryty talent Antoniego wyszedł na jaw przypadkiem. W 1222 roku, podczas uroczystości święceń kapłańskich w Forlì, zabrakło mówcy; przełożony polecił więc wygłosić kazanie skromnemu bratu z Montepaolo. Gdy Antoni zaczął mówić, słuchacze osłupieli — z ust „kuchcika” popłynęła głęboka wiedza teologiczna i porywająca elokwencja. Od tej chwili jego życie zmieniło się całkowicie.

Antoni został wędrownym kaznodzieją w północnych Włoszech, gromadząc wokół siebie ogromne tłumy. W 1224 roku sam święty Franciszek skierował do niego list, w którym upoważnił go do wykładania teologii współbraciom — Antoni stał się pierwszym nauczycielem teologii w zakonie, a pierwszym miejscem jego wykładów była Bolonia. Wysłany następnie do południowej Francji, zwalczał tam błędy heretyków (albigensów), nauczał w Montpellier i Tuluzie oraz pełnił obowiązki przełożonego. Jego kazania — pełne znajomości Pisma Świętego — przyniosły mu przydomek „Młot na heretyków” i sławę nawracającego całe miasta.

Nauczyciel Ewangelii i Doktor Kościoła

To, co najbardziej wyróżniało Antoniego, to niezwykłe umiłowanie i znajomość Pisma Świętego. Współcześni podziwiali, iż zdawał się znać na pamięć całą Biblię, a w kazaniach z zadziwiającą swobodą łączył cytaty ze Starego i Nowego Testamentu, tłumacząc je prostym, obrazowym językiem, zrozumiałym zarówno dla uczonych, jak i dla prostych ludzi. Zachowały się jego „Kazania” (Sermones) — zbiór, który do dziś stanowi cenne świadectwo średniowiecznej teologii i duchowości franciszkańskiej.

Antoni nie był kaznodzieją gromkim ani szukającym poklasku. Uczył, iż słowo powinno przynosić owoce, a nie tylko „liście” pięknych zdań; iż prawdziwe kazanie rodzi się z modlitwy i z życia zgodnego z tym, co się głosi. Właśnie za to połączenie głębokiej wiedzy z ewangeliczną prostotą papież Pius XII w 1946 roku ogłosił go Doktorem Kościoła pod wymownym tytułem Doctor Evangelicus — „Doktor Ewangeliczny”. Antoni jest więc nie tylko cudotwórcą z ludowych opowieści, ale i jednym z wielkich nauczycieli wiary.

W szkole świętego Franciszka

Antoni był mistrzem w szkole franciszkańskiej — pierwszym pokoleniu uczniów świętego Franciszka z Asyżu. To ważne, bo Franciszek początkowo obawiał się, iż nauka może „ugasić ducha modlitwy” u braci. Dlatego jego list zezwalający Antoniemu na wykładanie teologii zawierał wyraźny warunek: nauczanie ma służyć pobożności, a nie próżnej uczoności. Antoni wypełnił to idealnie — połączył wiedzę z pokorą i modlitwą, pokazując, iż nauka i świętość mogą iść w parze.

W ten sposób stał się pomostem między ewangeliczną prostotą Franciszka a teologiczną głębią potrzebną Kościołowi w walce z ówczesnymi herezjami. Franciszkanie zawdzięczają mu w dużej mierze to, iż ich zakon — obok radykalnego ubóstwa — stał się także wielką szkołą kaznodziejstwa i myśli. Nie dziwi więc, iż tradycja nazwała go „Nauczycielem Ewangelii”.

Ostatnie lata, śmierć i błyskawiczna kanonizacja

Ostatnie lata życia Antoni związał z Padwą w północnych Włoszech, gdzie pełnił m.in. urząd prowincjała i gdzie jego wielkopostne kazania w 1231 roku ściągały takie tłumy, iż musiał przemawiać na otwartych polach, bo żaden kościół nie mógł pomieścić słuchaczy. Wyczerpany pracą apostolską i pokutą, zapadł na zdrowiu.

Święty Antoni zmarł 13 czerwca 1231 roku w Arcelli pod Padwą, mając zaledwie 36 lat. Jego kult wybuchł natychmiast, a przy grobie zaczęły dziać się liczne cuda. Papież Grzegorz IX kanonizował go już 30 maja 1232 roku — niespełna rok po śmierci, co czyni ten proces jedną z najszybszych kanonizacji w dziejach Kościoła. W 1946 roku papież Pius XII ogłosił go Doktorem Kościoła, nadając mu tytuł Doctor Evangelicus — „Doktor Ewangeliczny”. Jego wspomnienie liturgiczne przypada 13 czerwca.

Bazylika i grób świętego Antoniego w Padwie

Ciało świętego spoczęło w Padwie, a nad jego grobem wzniesiono okazałą Bazylikę świętego Antoniego — Włosi nazywają ją po prostu „Il Santo” („Święty”). Do dziś jest ona jednym z najważniejszych sanktuariów chrześcijańskiej Europy, celem nieustannych pielgrzymek z całego świata. Przechowuje się w niej cenne relikwie Antoniego, w tym słynny nienaruszony język oraz element krtani — znaki daru słowa, którym Bóg obdarzył kaznodzieję. Wierni przybywają tu, by przy grobie „Świętego” prosić o wstawiennictwo w najtrudniejszych sprawach.

Cuda i słynne legendy o świętym Antonim

Wokół postaci Antoniego narosło mnóstwo opowieści o cudach, które do dziś kształtują jego wizerunek:

Kazanie do ryb — gdy w Rimini heretycy nie chcieli słuchać jego nauk, Antoni miał przemówić do ryb, które wynurzyły głowy z wody, słuchając słowa Bożego; zawstydzeni ludzie nawrócili się.
Cud z mułem (osłem) — by przekonać niewiernego o obecności Chrystusa w Eucharystii, głodny muł ukląkł przed Najświętszym Sakramentem, zamiast rzucić się na obrok.
Odnaleziony psałterz — gdy pewien nowicjusz uciekł z zakonu, zabierając cenny modlitewnik Antoniego, święty zaczął się modlić o jego odzyskanie; przerażony zbieg zwrócił księgę. To wydarzenie sprawiło, iż Antoniego czci się jako patrona rzeczy zgubionych.
Dzieciątko Jezus — według tradycji Antoniemu ukazał się mały Jezus, stając na otwartej księdze; stąd najczęstsze przedstawienie świętego z Dziecięciem na ręku.
Serce skąpca — na pogrzebie bogacza Antoni miał powiedzieć: „gdzie skarb twój, tam i serce twoje”; gdy otwarto skrzynię z pieniędzmi zmarłego, znaleziono w niej jego serce, a ciało pozostało bez niego.
– Tradycja przypisuje mu też liczne uzdrowienia i wskrzeszenia, a jego wstawiennictwu zawdzięczano tyle cudów, iż w responsorium ku jego czci śpiewa się: „Gdy szukasz cudów, idź do Antoniego”.

Po śmierci ciało świętego uległo rozkładowi, jednak jego język zachował się nienaruszony — do dziś czczony jako relikwia w bazylice w Padwie, jako znak daru wymowy, którym Bóg go obdarzył.

Czego patronem jest święty Antoni i w czym pomaga

Święty Antoni z Padwy jest przede wszystkim patronem rzeczy zgubionych i zaginionych — do niego zwracają się wszyscy, którzy czegoś szukają, od zgubionych kluczy po sprawy trudne i „beznadziejne”. Jest także patronem podróżnych, ubogich i głodnych (stąd zwyczaj „chleba świętego Antoniego” — jałmużny dla biednych), a w tradycji ludowej wzywa się go również w intencji narzeczonych i o dobrego męża oraz w sprawach rodzinnych. Ogólniej — jest orędownikiem w każdej potrzebie, dlatego bywa nazywany „świętym od wszystkiego”.

Atrybuty i ikonografia świętego Antoniego

Świętego Antoniego rozpoznajemy bez trudu. W sztuce przedstawiany jest jako młody franciszkanin w brązowym habicie, z tonsurą, a jego stałymi atrybutami są: Dzieciątko Jezus (często stojące na księdze lub na jego ręku), biała lilia (symbol czystości), otwarta księga (znak jego uczoności i głoszenia słowa Bożego) oraz niekiedy chleb — znak troski o ubogich. To właśnie te symbole sprawiają, iż jego figury i obrazy można spotkać niemal w każdym kościele.

Kult świętego Antoniego w Polsce

W Polsce święty Antoni należy do najpopularniejszych świętych — jego imię nosi mnóstwo parafii i kościołów, a jego figury (zwykle z Dzieciątkiem i lilią) stoją w niezliczonych świątyniach. Z jego kultem wiążą się charakterystyczne praktyki: nabożeństwo trzynastu wtorków poprzedzających wspomnienie 13 czerwca, nowenna do świętego Antoniego oraz wspomniany „chleb świętego Antoniego” — ofiara na chleb dla ubogich składana w podzięce za wysłuchane prośby.

Zwyczaj trzynastu wtorków narodził się z wdzięczności za łaski otrzymywane właśnie w ten dzień tygodnia i polega na tym, iż przez trzynaście kolejnych wtorków wierni przystępują do sakramentów, odmawiają modlitwy do świętego i wspierają ubogich. W wielu kościołach 13 czerwca odbywa się uroczyste poświęcenie lilii i chleba, a wierni przynoszą kwiaty ku czci Patrona. Ta żywa, ludowa pobożność sprawia, iż święty Antoni pozostaje jednym z najbliższych sercu Polaków orędowników w codziennych troskach.

Dziedzictwo i aktualność świętego Antoniego

Choć od śmierci Antoniego minęło niemal osiemset lat, jego popularność wciąż nie słabnie — przeciwnie, należy do najczęściej wzywanych świętych świata. Dlaczego? Bo łączy w sobie dwie rzeczy, których ludzie zawsze potrzebują: bliskość w codziennych kłopotach (kto raz odzyskał zgubę za jego wstawiennictwem, wraca do niego z każdą troską) oraz autorytet nauczyciela wiary. Jest świętym „na wyciągnięcie ręki”: prosi się go o drobiazgi, jak zgubione klucze, i o sprawy najważniejsze, jak zdrowie czy zgoda w rodzinie.

Jego przesłanie pozostaje uderzająco aktualne. Antoni uczył, iż wiara powinna przekładać się na czyny — na troskę o ubogiego, na uczciwość, na pojednanie. Dlatego jego kult nigdy nie był „magią od zgub”, ale zaproszeniem, by szukając rzeczy utraconych, odnaleźć przede wszystkim to, co najważniejsze: Boga i drugiego człowieka. To właśnie czyni z niego świętego na wszystkie czasy.

Modlitwy do świętego Antoniego

Do świętego Antoniego kierujemy wiele modlitw. Pełne teksty znajdziesz w osobnych artykułach: modlitwa do świętego Antoniego (m.in. słynne responsorium „Si quaeris miracula”), modlitwa o znalezienie zguby, litania do świętego Antoniego oraz nowenna do świętego Antoniego.

Kalendarium życia świętego Antoniego

Rok Wydarzenie
1195 Narodziny w Lizbonie (imię chrzestne Ferdynand)
1210 Wstępuje do kanoników regularnych św. Augustyna
1220 Przechodzi do franciszkanów, przyjmuje imię Antoni; wyprawa do Maroka
1221 Kapituła w Porcjunkuli — spotkanie ze św. Franciszkiem; pustelnia Montepaolo
1222 Kazanie w Forlì ujawnia jego geniusz kaznodziejski
1224 Wykłada teologię (Bolonia); misje w południowej Francji
1231 Śmierć 13 czerwca w Arcelli pod Padwą
1232 Kanonizacja przez papieża Grzegorza IX (30 maja)
1946 Ogłoszenie Doktorem Kościoła przez Piusa XII

Najczęstsze pytania

Czego patronem jest święty Antoni?
Przede wszystkim rzeczy zgubionych i zaginionych, a także podróżnych, ubogich i głodnych; wzywa się go również w intencji narzeczonych i o dobrego męża.

W czym pomaga święty Antoni?
Najczęściej prosi się go o odnalezienie zgubionych rzeczy oraz o pomoc w sprawach trudnych i po ludzku beznadziejnych; uchodzi za orędownika „od wszystkiego”.

Kim był święty Antoni z Padwy?
Portugalskim franciszkaninem (ur. 1195 w Lizbonie), genialnym kaznodzieją i Doktorem Kościoła, który zmarł w Padwie w 1231 roku.

Dlaczego święty Antoni jest patronem rzeczy zgubionych?
Ponieważ według tradycji dzięki jego modlitwie odzyskał skradziony psałterz, który zabrał zbiegły nowicjusz.

Kiedy jest wspomnienie świętego Antoniego?
13 czerwca — w rocznicę jego śmierci w 1231 roku.

Jak się modlić do świętego Antoniego?
Można odmawiać responsorium „Si quaeris miracula”, litanię, nowennę lub krótką modlitwę o znalezienie zguby — teksty znajdziesz w osobnych artykułach.

Źródła

Opracowano na podstawie: „Nauczyciel Ewangelii — święty Antoni z Padwy” (praca zbiorowa) wraz z „Legendą Assidua” (Żywot pierwszy, ok. 1232), „Święty Antoni z Padwy — Mistrz w szkole franciszkańskiej”, tradycji hagiograficznej oraz kalendarza liturgicznego Kościoła katolickiego.

Idź do oryginalnego materiału